Chleb powszedni (raczej) z polskiej mąki będzie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ubiegłoroczne zbiory zbóż (według GUS) wyniosły 28,4 mln ton

fot: Andrzej Bęben/ARC

W tym roku w Polsce zostanie zebranych 28-29 mln ton zbóż, czyli więcej niż w dobrym pod tym względem ubiegłym roku - ocenili dla PAP eksperci. Dodali, że spodziewają się dobrej jakości ziarna.

W ocenie Krajowej Federacji Producentów Zbóż tegoroczne zbiory zbóż mogą wynieść 28,3 mln ton. Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ) szacuje je na 28,5 mln ton, a najbardziej optymistycznie - Izba Zbożowo-Paszowa na ponad 29 mln ton.

Ubiegłoroczne zbiory zbóż (według GUS) wyniosły 28,4 mln ton, tj. były o ok. 1 proc. niższe niż w 2012 r., ale o ponad 6 proc. wyższe od średniej z lat 2006-2010.

Wszyscy eksperci podkreślają, że stan upraw jest dobry, a pogoda w zasadzie sprzyja wzrostowi zbóż. Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG) z Puław, który monitoruje zagrożenia występowanie suszy, dotychczas nie stwierdził jej w Polsce.

W opinii Wiesława Łopaciuka z IERiGŻ urodzaj zbóż pozwoli na odbudowanie niskich zapasów ziarna, a zwłaszcza żyta, którego nie ma. Obecnie zapasy ziarna są na poziomie 1,5-1,6 mln ton. Według niego nadmiaru zbóż w kraju nie będzie, bo prawdopodobny jest duży eksport ziarna m.in. do Niemiec. Polskie zboża są tańsze od niemieckich.

Łopaciuk uważa, że nie powodów do obaw z powodu otwarcia granicy z Ukrainą na handel zbożem. Jak mówił, co roku straszy się, że ukraińskie zboże zaleją polski rynek, ale dotąd nic takiego nie miało miejsca. Od wschodniego sąsiada nie można sprowadzić miesięcznie więcej niż kilkadziesiąt tysięcy ton, bo nie ma możliwości przewozu. "Kłopot jest z torami (tam są szerokie) i z pozwoleniami dla kierowców" - wyliczał ekspert. Dodał, że ukraińskie zboże jest gorszej jakości, kupujemy stamtąd głównie paszowe zboże, a w dodatku zapowiadają się tam niższe zbiory.

Natomiast dyrektor Izby Zbożowo-Paszowej Maciej Tomaszewicz jest zdania, że zboża ukraińskie mogą cenowo konkurować z polskimi. Ale nadmiaru ziarna w kraju nie będzie, jeżeli eksport wyniesie co najmniej tyle, ile w tym roku, czyli ponad 4 mln ton. Będzie to możliwe, jeżeli sytuacja walutowa będzie korzystna - dodał.

W 2013 r. Polskie firmy kupiły z Ukrainy 1 tys. ton żyta (15 proc. całego importu), 124,6 tys. ton kukurydzy (ok. 45 proc. importu), 1,5 tys. ton pszenżyta i innych zbóż (16 proc. importu). Pszenica w ogóle nie była importowana.

Sekretarz generalny Krajowej Federacji Producentów Zbóż (KFPZ) Zbigniew Kaszuba podkreślił, że krajowy rynek jest powiązany z rynkiem światowym i ceny zbóż nie zależą tylko od tego, co się dzieje w kraju, ale i na giełdach światowych.

W połowie czerwca przetwórnie płaciły za pszenicę konsumpcyjną 750-780 zł/t w zależności od jakości ziarna. Choć obecnie ofert sprzedaży ziarna na rynku krajowym jest mało, to jego ceny spadają, ze względu na zbliżające się nowe zbiory. Według niektórych ekspertów, w tym roku ceny ziarna mogą być niższe niż w ubiegłym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.