Chiny: megakompanie węglowe uzdrowią chińskie górnictwo

1451992134 kopalnia chiny lospaziodellapolitica

fot: lsdp.org

Chiny zamkną w nowym roku tysiąc starych kopalń, ale nowe zaczną powstawać dopiero po 3 latach przerwy

fot: lsdp.org

Zamiar utworzenia do końca 2020 r. kilku megakompanii węglowych ogłosiły w piątek, 5 stycznia, władze chińskie. Konsolidacja sektora węglowego w Chinach ma ostatecznie rozwiązać problem nadprodukcji węgla i wzmocnić branżę, która zadniem zarządzających jest nadmiernie rozdrobniona.

Państwowa Komisja Reform i Rozwoju podała w komunikacie, że do końca 2020 r. w Chinach powstaną kompanie, z których każda zdolna będzie wydobyć rocznie ok. 100 mln t węgla. Tej wielkości potencjał produkcyjny ma zapewnić kopalniom chińskim konkurencyjność na rynku światowym oraz dopomóc w unowocześnieniu zakładów.

Według listopadowych danych Państwowego Zarządu Energii w Pekinie w Chinach działało w 2017 r. ponad 4 tys. kopalń węgla kamiennego, które wydobywały 3,41 mld t węgla. Tylko sześć największych chińskich przedsiębiorstw węglowych potrafi wyprodukować ponad 100 mln t surowca rocznie (wśród nich m.in. grupy Shenhua, Coal Energy i Datong Coal Mine).

Proces konsolidowania sektora został zapoczątkowany już w zeszłym roku przejęciem państwowej kompanii China Guodian Group przez grupę Shenhua. Dzięki tej fuzji powstało największe przedsiębiorstwo górnicze na świecie. Zaaranżowana przez rząd fuzja wpisywała się w program oddłużania sektora górniczego, zmniejszania liczby przedsiębiorstw i integrowania zakładów wydobywczych z energetyką oraz przemysłem metalowym.

Wysiłki rządowe wokół porządkowania branży węglowej przybrały ostatnio na sile w związku z wojną, jaką Pekin ostatecznie wypowiedział smogowi. Polityczne decyzje przesądziły m.in. o promowaniu czystej energii i ograniczeniu spalania węgla, z którego wciąż produkowana jest znakomita większość energii elektrycznej w Chinach.

- Oprócz zlikwidowania nadprodukcji węgla rząd ma na celu poprawę efektywności ekonomicznej kopalń. Służyć temu będzie łączenie przedsiębiorstw wydobywczych z innymi gałęziami przemysłu, jak energetyka czy transport - powiedział portalowi górniczemu mining.com Wu Qi, dyrektor ds. badań Hengfeng Bank Research Institute.

Władze chińskie przygotowują zachęty dla górnictwa węglowego do fuzji z firmami syntezy chemicznej, transportowymi i hutniczymi. Premiowane będzie też zamykanie małych, słabo wydajnych kopalń.

Pięcioletni plan restrukturyzacji górnictwa zakłada obcięcie niepożądanego wydobycia o 800 mln t i produkcję dodatkowych 500 mln t węgla w efektywnych ekonomicznie ramach. W 2020 roku wydobycie węgla kamiennego w Chinach ma wynosić ok. 3,9 mld t rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.