Chiny kupią Rio Tinto?

Za co najmniej 200 mld dol. największy chiński koncern stalowy Baosteel może przejąć Rio Tinto, globalnego potentata w górnictwie rud metali. 

Takie informacje przyniosły wtorkowe chińskie gazety. Jeżeli to prawda, to ziściłaby się jedna z największych fuzji na świecie w sektorze surowcowym. Co więcej, okazałoby się, że firmy z państw rozwijających się mają dziś znacznie większe możliwości niż ich konkurenci z państw rozwiniętych. O Rio Tinto starał się bowiem jeszcze do niedawno BHP Billiton, australijsko-brytyjski gigant, największa firma wydobywcza na świecie. Płacił 130 mld dol., ale jego ofertę odrzucono. Była za niska – przypomina „Gazeta Wyborcza”.

Meng Haibiao, rzecznik państwowego koncernu Baosteel, na razie nie chciał skomentować doniesień prasy. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, Baosteel samo nie ma wystarczająco dużo pieniędzy, żeby kupić kopalnie Rio Tinto. Będzie więc szukało wsparcia w specjalnej chińskiej agencji rządowej - National Development and Reform Commission.

Ma ona za zadanie m.in. inwestować chińskie zyski za granicą, a w gospodarce, która rozwija się w tempie ponad 10 proc. rocznie i której największe firmy należą do państwa, jest masa wolnej gotówki. Dla Chin, największego konsumenta i producenta stali, takie przejęcie byłoby realizacją strategii \"wychodzenia na zewnątrz\", czyli kupowania udziałów w tych zagranicznych firmach, które mają strategiczne znaczenie dla gospodarki Państwa Środka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.