Chiński rynek powinien otworzyć się na import

fot: Krystian Krawczyk

Według danych chińskiego Ministerstwa Handlu w pierwszych jedenastu miesiącach 2012 r. eksport chiński wzrósł o 7,3 proc, a import o 4,1 proc. Zawiodły tu przewidywania rządowe, które zakładały 10-proc. wzrost w obu dziedzinach

fot: Krystian Krawczyk

W związku ze złymi wynikami chińskiego handlu zagranicznego w 2012 r. konieczna jest reforma, która przyspieszy rozwój rynku wewnętrznego, zwłaszcza w dziedzinie importu, co pomoże w zwiększeniu krajowej konsumpcji, uważa ekspert rządu chińskiego, Wei Jianguo.

Chiny straciły wiele swoich mocnych atutów gospodarczych, jak choćby tania siła robocza i aby to zrekompensować musi podnieść swoją konkurencyjność w innych dziedzinach oraz zmienić zasady polityki handlu zagranicznego, stwierdził w piątek Wei Jianguo, sekretarz generalny Chińskiego Centrum Handlu Międzynarodowego w wywiadzie dla ogólnokrajowej gazety Renmin Ribao.

- Oczekujemy, że wszystkie reformy rządowe - począwszy od podatków, przez cały system fiskalny, aż po funkcjonowanie urzędów państwowych będą przyspieszone w roku 2013, tak aby utrzymać i wspierać stabilny rozwój chińskiej gospodarki -  dodał Wei.

Zdaniem Weia, dotychczasowe zmiany w polityce fiskalnej są niewystarczające zarówno, co do skali, zasięgu działania, jak i różnorodności użytych narzędzi i w efekcie nie doprowadzi do pobudzenia handlu zagranicznego.

Wei uważa, pierwsze sygnały ze strony rządu już się pojawiają i jest nim niewątpliwie zniesienie ceł na wiele towarów konsumpcyjnych jesienią 2012 r. w reakcji na słabnący popyt importowy.

Według oficjalnego oświadczenia chińskiego ministerstwa finansów od stycznia 2013 r. zostaną dodatkowo zniesione opłaty celne na 780 produktów - w tym na mleko w proszku dla niemowląt, roboty przemysłowe i wiele wyrobów kauczukowych.

- Jako kraj odpowiedzialny za gospodarkę światową, Chiny powinny zwiększać swój import, co pozwoli budować zdrowe stosunki w handlu międzynarodowym i łagodzić potencjalne konflikty - dodał Wei.

Według danych chińskiego Ministerstwa Handlu w pierwszych jedenastu miesiącach 2012 r. eksport chiński wzrósł o 7,3 proc, a import o 4,1 proc. Zawiodły tu przewidywania rządowe, które zakładały 10-proc. wzrost w obu dziedzinach.

Wei uważa, że chiński rząd powinien wziąć pod uwagę korzystny wpływ importu na wzrost rynku konsumpcyjnego i być bardziej elastyczny w międzynarodowych negocjacjach handlowych.

Obecnie Komisja Unii Europejskiej finalizuje podpisanie umowy o wolnym handlu z Singapurem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.