Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 706.09 USD (+0.02%)

Srebro

80.69 USD (+0.96%)

Ropa naftowa

104.42 USD (+0.26%)

Gaz ziemny

2.81 USD (+1.37%)

Miedź

6.29 USD (+0.62%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 706.09 USD (+0.02%)

Srebro

80.69 USD (+0.96%)

Ropa naftowa

104.42 USD (+0.26%)

Gaz ziemny

2.81 USD (+1.37%)

Miedź

6.29 USD (+0.62%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Chińska gospodarka „pożera” rosyjski węgiel i gaz, które przestały być wysyłane do Europy

1564751618 chernogorsky khakasia suek

fot: Suek

Największy rosyjski eksporter węgla zagospodarowuje mniej niż 1 proc. uwalnianego do środowiska metanu (na zdj. kopalnia Черногорский w Republice Chakasja)

fot: Suek

Skoro nie do Europy, to gdzie płynie rosyjski gaz i węgiel? Niemcy importowały z Rosji 56,3 mld m sześc. gazu, Włochy 19,7 mld m sześc., Holandia 11,2 mld m sześc., a Polska 10 mld m sześc. (dane za 2020 r.).

To ponad połowa całego rosyjskiego eksportu tego surowca na rynek Unii. Czy te liczby spędzają sen z oczu Władimirowi Putinowi? Raczej nie. Gaz płynie tak jak płynął, choć w nieco ograniczonym zakresie i w innym kierunku. Kupują go w ogromnych ilościach, podobnie jak węgiel i ropę – Chiny. W ten sposób nakręcają wojenną machinę, która swoje lufy skierowała w kierunku Ukrainy.

Dr Joanna Maćkowiak-Pandera i dr Aleksandra Gawlikowska-Fyk z Forum Energii wyliczają, że w ciągu 20 lat tylko Polska zapłaciła za import surowców energetycznych z Rosji ponad 900 mld zł.

– W ostatnich latach odnotowaliśmy jeden z największych przyrostów importu paliw kopalnych wśród krajów UE-27. Jednak, o ile całkowite koszty i wolumeny sprowadzanych surowców rosły, to nasza zależność importowa od Rosji zmniejszała się. Polska od kilkunastu lat prowadzi strategię dywersyfikacji dostaw gazu i ropy. Inwestycje w terminal LNG i gazociąg Baltic Pipe znacząco wzmacniają naszą pozycję. Na przestrzeni ostatnich lat najbardziej wzrósł import węgla – podkreślają ekspertki.

Jeszcze w ubiegłym roku nieco mniej niż połowa, 46 proc., potrzeb energetycznych Polski była realizowana przez surowce z importu. Kraj na własne potrzeby produkuje 3 proc. ropy, 20 proc. gazu i 80 proc. węgla. Przytłaczająca większość paliw kopalnych sprowadzanych do Polski pochodziła z Rosji. Forum Energii podaje, że w ostatnich 20 latach było to średnio 87 proc. importu ropy naftowej, 72 proc. gazu ziemnego i 62 proc. węgla kamiennego. Teraz kierunki się zmieniają.

Rosyjski gaz stanowił jeszcze w ubiegłym roku ponad 49 proc. importu do UE. Ilościowo największymi jego importerami były Niemcy, Włochy i Hiszpania. Do grupy państw importujących z Rosji ponad 75 proc. gazu należały: Austria, Bułgaria, Czechy, Finlandia, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia i Węgry.

Rosja w związku z embargiem na surowce przestawia przysłowiową wajchę. Chce zbudować nowy gazociąg o długości 3 tys. km, z Syberii przez Mongolię do Chin. Ta inwestycja ma być zrealizowana w ciągu najbliższych 8 lat. Planowany początek realizacji to 2024 r.

Gaz już płynie do Chin rurociągiem Siła Syberii. Przesył wzrósł w ostatnich miesiącach o 61 proc. W związku ze stopniowym uniezależnianiem się Europy od gazu z Rosji, produkcja rosyjskiego Gazpromu w czerwcu spadła o 14 proc. w stosunku do czerwca ub.r. Analitycy podkreślają, że to był najniższy poziom od 2008 roku.

– Całkowita roczna produkcja gazu przez Gazprom na eksport wyniosła 262,4 mld m sześc., co stanowi 12-procentowy spadek w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku – podaje agencja Bloomberg.

A co z węglem? Do tej pory każdego roku do Unii Europejskiej trafiały dziesiątki milionów ton węgla z Rosji. Tylko w 2021 r. do krajów UE i Wielkiej Brytanii trafiło ponad 50 mln ton surowca. Niemcy, Holandia, Turcja i Polska łącznie otrzymały 24 proc. całego rosyjskiego eksportu węgla, głównie energetycznego. W Polsce ten surowiec stanowił rocznie nawet 60-70 proc. całego importu, to ok. 9 mln ton.

– Większość sprowadzanego do nas surowca wykorzystywana jest do celów grzewczych. Aż 60 proc. trafia do gospodarstw domowych. Kolejne 15 proc. dostarczane jest do małych ciepłowni – głównie we wschodniej Polsce. 22 proc. kupują koksownie. Główną przyczyną importu węgla są jego wysokie parametry jakościowe i konkurencyjna cena. Korzysta z niego m.in. ciepłownictwo, którego infrastruktura z powodu braku pieniędzy nie była regularnie modernizowana. Ze względu na brak systemów odsiarczania potrzebuje niskosiarkowego węgla, a taki właśnie wydobywają Rosjanie na dalekiej Syberii. Zaopatrują się w niego również gospodarstwa indywidualne, głównie na wschodzie Polski – informuje Forum Energii.

Tylko w czerwcu Chiny kupiły 6,2 mln t rosyjskiego węgla. Zwiększyły tym samym import z tego kierunku o 55 proc. w porównaniu do ub.r. Warto przypomnieć, jak jesienią 2021 r. m.in. w związku z pandemią koronawirusa, Państwo Środka przeżyło kryzys energetyczny. Borykało się z przerwami w dostawach energii, bo zabrakło węgla. Jego zapasy w elektrowniach były krytycznie niskie. Wcześniej ograniczono wydobycie tego surowca w kopalniach, bo Chiny postanowiły podążyć za światowymi trendami i się „zazielenić”. Po tym „wypadku” państwo znowu polubiło węgiel, aktualnie ten rosyjski.

W 2021 roku w Chinach wydobyto 4,07 miliarda ton węgla.

Państwo Putina jest głównym światowym producentem i eksporterem węgla oraz jednym z trzech głównych dostawców nie tylko dla Chin, ale też dla Indonezji i Mongolii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Huta, kopalnia, koksownia. Jak zmienić oblicze Bobrka?

Fundacja Leny Grochowskiej przywróci życie pustostanowi przy ul. Karola Jochymczyka 4a w zabytkowej Nowej Kolonii Robotniczej w Bobrku. Miasto, krok po kroku, stara się remontować opuszczone budynki i zagospodarowywać podwórka.

Z notatnika sztygara Onderki: Bez wyobraźni, czyli przebiegły behapowiec nie da sobie w kaszę dmuchać

Ileż to razy poruszano już temat wypadków, a ściślej ich przemycania na teren kopalni. Każdy wie, jak dokładnie bada się ich okoliczności. Pieniądze za wypadek przy pracy różnią się od zwykłego chorobowego. I są cwaniacy, co próbują wciskać kit, żeby sprzedać uraz jako wypadek przy pracy. Przebiegły behapowiec nie da sobie w kaszę dmuchać. Wiem, bo sam kiedyś byłem odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy. 

Można już zwiedzać strażnicę ogniową kopalni Saturn

Zabytkowy budynek straży ogniowej znajduje się przy ul. Dehnelów. Miasto przejęło go kilka lat temu. Koszt prac oszacowano na ponad 4 mln zł.

Budryk wraca do gry po katastrofie. Dwie nowe ściany i imponujące tempo kopalni JSW

Załoga kopalni Budryk w Ornontowicach (JSW) dała przykład, jak skutecznie walczyć o własny zakład. Dwa miesiące po katastrofie budowlanej kopalnia odzyskała pełną zdolność produkcyjną. 24 stycznia br. zakończył się trzeci etap prac, obejmujący zabudowę i uruchomienie drugiego ciągu odstawy urobku na pomosty odstawy węgla surowego nr 1 i 2. Dzięki temu realizowane są założenia ujęte w planie techniczno-ekonomicznym, przygotowanym jeszcze przed tragicznym wydarzeniem z listopada.