Chilijskie kopalnie wznowiły eksploatacje po trzęsieniu ziemi

Chilijskie kopalnie wróciły do pracy po silnym trzęsieniu ziemi jakie nawiedziło Chile w sobotę. W jego wyniku odcięte zostało zasilanie w zakładach wydobywczych i niemożliwe było prowadzenie eksploatacji. Gorsza sytuacja jest w krajowych rafineriach, w których od soboty prace są zatrzymane.


Chilijskie kopalnie miedzi, które produkują jedną trzecią światowych zasobów tego surowca można powiedzieć, że wyszły bez szwanku z sobotniego trzęsienia o silę 8,8 stopnia w skali Richtera. Depozyty znajdujące się na północy kraju zostały nienaruszone, a zakłady wydobywcze znajdujące się w pobliżu Santiago już na początku tego tygodnia wznowiły eksploatacje. Największym problem dla kopalni był brak stałych dostaw prądu. Jeden z flagowych zakładów koncernu Codelco, kopalnia Andina ma wznowić pracę najpóźniej we wtorek.


Dużo bardziej dotknięte przez wstrząsy zostały dwie chilijskie rafinerie. Aconcagua znajdująca się niedaleko stolicy, wydobywająca 100 tysięcy baryłek dziennie, prawdopodobnie wznowi pracę najwcześniej w przyszłym tygodniu.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gaz w Europie zyskuje - ceny w górę z najniższego poziomu od 2 tygodni

Ceny gazu w Europie rosną i odbijają się z najniższego poziomu od 2 tygodni. Na rynkach dominują obawy inwestorów o bardzo niskie zapasy gazu w europejskich magazynach tego paliwa - informują maklerzy.

Duży miedziowy koncern planuje cięcia? Mowa o tysiącach miejsc pracy

Chilijski koncern miedziowy Codelco może zredukować tysiące etatów – podał Reuters.

Oleksy: Na urlopy górnicze w JSW odchodzą najbardziej doświadczeni pracownicy

Dopóki nie jesteśmy rentowni, każdego miesiąca tracimy pieniądze. Dlatego musimy konsekwentnie obniżać koszty i poprawiać efektywność, aby w wynikach spółki pojawił się trwały zysk - mówi Bogusław Oleksy, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej w wywiadzie dla „Parkietu”.

Ceny węgla w drugiej połowie września. Zobacz, co jest jeszcze dostępne

Ile trzeba zapłacić za węgiel w drugiej połowie września? Sprawdziliśmy ceny w oficjalnych sklepach tuż przed sezonem grzewczym.