Chemia: Grupa Azoty jak jeden organizm

1447083921 grupa azoty grupaazoty pl

fot: grupaazoty.pl

W latach 2014-2020 Grupa Azoty chce wydać na inwestycje 7 mld zł

fot: grupaazoty.pl

Będące w Grupie Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn mają być liderem innowacji w branży chemicznej - zapowiedział w środę (4 maja) nowy prezes kędzierzyńskiej spółki. Prezes całej Grupy Azoty zaznaczył z kolei, że powinna być ona "jednym organizmem".

Takie zapowiedzi dot. kierunku działań Grupy Azoty oraz wchodzących w jej skład Zakładów Azotowych Kędzierzyn (ZAK) padły na zorganizowanej w środę w Kędzierzynie-Koźlu konferencji prasowej. Wziął w niej udział prezes zarządu Grupy Azoty Mariusz Bober i trzyosobowy Zarząd Grupy Azoty Kędzierzyn.

Prezes Grupy Azoty ZAK SA Mateusz Gramza mówił, że nowemu zarządowi spółki w budowaniu strategii jej działania na najbliższe lata będzie towarzyszyło hasło: "Grupa Azoty Kędzierzyn liderem innowacji w branży chemicznej". Tłumaczył, że dotychczasowy wizerunek ZAK był wizerunkiem "dostawcy produktu masowego, czyli produktu ciężkiej syntezy chemicznej". Zadaniem nowego zarządu jest takie poprowadzenie spółki, by ZAK miał wizerunek "dostawcy w obszarze specjalistycznych produktów chemicznych - chemii specjalistycznej dla przemysłu i nowoczesnego rolnictwa".

- W praktyce, w procesie dochodzenia do tego hasła, wprowadzimy do oferty sprzedażowej plastyfikatory nowej generacji, czyli estry specjalistyczne, to jest w obszarze alkoholi OXO. A w obszarze nawozów wprowadzimy nowoczesne nawozy o kontrolowanym uwalnianiu składników pokarmowych wzbogacone o mikroelementy - dodał Gramza.

Mówił również, że kędzierzyński ZAK kontynuuje innowacyjny program sektorowy, w którym uczestniczy z czterema projektami.

- Mamy dwa innowacyjne projekty dotyczące nawozów oraz dwa innowacyjne projekty dotyczące obszaru alkoholi OXO - tłumaczył prezes Gramza.

Zapowiedział też, że "sztandarowym projektem" spółki będzie utworzenie centrum badawczo-rozwojowego, w którym zintegrowana ma zostać działalność poszczególnych działów badań i rozwoju zakładu.

- One są w tej chwili rozproszone, przynależą do różnych jednostek. Spróbujemy to wszystko scentralizować - mówił prezes kędzierzyńskich zakładów.

Prezes Grupy Azoty Mariusz Bober powiedział natomiast, że będzie stawiał na innowacyjność Grupy oraz na jej integrację.

- Grupa Azoty powinna być jednym organizmem - podkreślił.

Tłumaczył, że składa się ona z czterech grup kapitałowych, a zamiarem nowych władz jest dążenie do tego, aby "stopniowo, ale bardzo konsekwentnie przekształcać Grupę Azoty z sumy grup kapitałowych w coś, co będzie jednym organizmem gospodarczym, prowadzącym wspólną politykę rynkową, produkcyjną, zakupową, personalną".

Pytany m.in. o to, co ta integracja oznaczać ma w praktyce Bober wyjaśnił, że prace nad nią toczą się już w różnych obszarach, np. w zakresie większego zintegrowania polityki zakupowej. Tłumaczył, że Grupa chce wchodzić na rynek zakupowy jako jeden organizm, a "nie jako cztery albo więcej". Zaznaczał, że nie chodzi tylko o surowce strategiczne, bo to było już wdrażane od pewnego czasu, ale o wiele innych zakupów, materiałów czy towarów, które spółka jako całość kupuje w znacznych ilościach.

Dziennikarze dopytywali także władze Grupy o projekt zgazowania węgla. Bober poinformował, że aktualny stan tego projektu jest taki, iż został zakończony pierwszy etap, w którym wykonano studium wykonalności i pewne dodatkowe dokumenty związane z tym studium.

- Na tym etapie projekt był prowadzony przez trzech partnerów, czyli Grupę Azoty jako tego głównego operatora, oraz jako współpartnerów - KGHM Polska Miedź SA i Tauron - mówił Bober.

 - My jesteśmy zdecydowani prowadzić ten projekt dalej, czyli uściślać pewne rozwiązania czy eliminować niektóre z opcji, które były w studium wykonalności, a one nie są najlepsze. Chcemy się koncentrować na konkretyzowaniu tego projektu przy takich parametrach, które są optymalne dla niego, najbardziej rentowne. Natomiast czekamy na stanowisko tych dwóch firm, czyli Tauronu i KGHM, czy są zainteresowane by uczestniczyć w dalszych pracach - dodał. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.