Chelosiowa Jama, czyli dawna kopalnia miejscem cennych odkryć geologicznych

fot: Tomasz Rzeczycki

Zdaniem naukowców, największą trudność w ochronie dawnego kamieniołomu sprawia jego samoistne zarastanie przez roślinność

fot: Tomasz Rzeczycki

Ćwierć wieku temu teren dawnej kopalni odkrywkowej wapienia we wsi Jaworznia koło Kielc uznany został za rezerwat przyrody Chelosiowa Jama. W ten sposób ochroną objęto największy znany układ jaskiń u podnóża Gór Świętokrzyskich.

W akcie prawnym powołującym rezerwat nie ma jednak ani słowa o tym, że ochronie podlega teren nieczynnej kopalni. W zarządzeniu, które 25 lipca 1997 r. podpisał minister ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa mowa jest o tym, że za rezerwat uznaje się obszar nieużytków o powierzchni 25,83 ha, położony w gminie Piekoszów w województwie kieleckim.

Przypadki odkrycia jaskiń krasowych w trakcie robót górniczych w zakładzie odkrywkowym zdarzały się w Polsce niejednokrotnie. Nie tylko w Górach Świętokrzyskich czy w Górach Kaczawskich, lecz także np. na ziemi kłodzkiej w Masywie Śnieżnika. Odkrycie dokonane kilkanaście kilometrów na zachód od centrum Kielc uznane zostało za wartościowe ze względów naukowych.

W granicach rezerwatu Chelosiowa Jama znajdują się dwa spore kamieniołomy wgłębno-stokowe wapieni dewońskich. Są też mniejsze ściany skalne pomiędzy kamieniołomami, a także hałdy odpadów pozostałych po eksploatacji wapienia. Te ostatnie powstały na południowym stoku Góry Kopaczowej.

Jak zapisano w ministerialnym zarządzeniu, celem ochrony jest zachowanie unikatowego zespołu form krasowych podziemnych i powierzchniowych, pochodzących z różnych okresów geologicznych. Są tam zarówno jaskinie krasowe, jak i dawne jaskinie wtórnie wypełnione osadami.

Jak stare są jaskinie? Naukowcy stosując metodą uranowo-torową, ustalili, że nacieki w jaskiniach, czyli np. stalaktyty czy stalagmity, mają od kilku tysięcy lat do niemal trzystu pięćdziesięciu tysięcy lat.

Zdaniem Jana Urbana i Andrzeja Kaszy, autorów publikacji o ochronie dziedzictwa geologicznego w rezerwatach Gór Świętokrzyskich, największym problemem w ochronie rezerwatu jest zarastanie odsłonięć, czyli ścian skalnych oraz zaśmiecenie.

Rezerwat Chelosiowa Jama znajduje się przy drodze wojewódzkiej nr 761, Kielce - Piekoszów. Do 1972 r. funkcjonował tam Zakład Wapienniczy Jaworznia. Dawna kopalnia odkrywkowa leży u podnóża góry Bełnia (362 m n.p.m.), będącej częścią Pasma Zgórskiego Gór Świętokrzyskich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z wykonania budżetu za 2025 r. – Woj. śląskie generalnie jest w dobrej kondycji, to jedno z lepszych miejsc do życia, jeżeli chodzi o nasz kraj. Natomiast, jak wszędzie, mierzymy się z jakimiś problemami – mówił po głosowaniach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.