Chciałbym powołać Instytut Samorządności

1424794905 halicki

fot: mac.gov.pl

Jak mówił Halicki na spotkaniu, inspiracją dla Instytutu Samorządności mogłaby być działalność Instytutu Łączności. To niezależna, narodowa instytucja badawczo-rozwojowa w dziedzinie telekomunikacji i technik informacyjnych, której działalność badawcza ukierunkowana jest na rozwój nauki i praktyczne zastosowania wyników badań

fot: mac.gov.pl

Inicjatywę powołania Instytutu Samorządności, niewielkiego ośrodka analitycznego, który naukowo wspierałby działalność władzy publicznej - zgłosił minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki podczas spotkania w MAC poświęconego pamięci prof. Michała Kuleszy.

Podczas wtorkowej (24 lutego) uroczystości w siedzibie resortu odsłonięto pamiątkową tablicę oraz nadano imię prof. Kuleszy jednej z sal konferencyjnych w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji.

- I samorządności, i ustrojowi potrzebna jest taka praca naukowa i doradcza, myślę tu o żywym think-tanku, który stanowiłby zaplecze naukowe dla ministerstwa z bardzo wyraźną rolą inspirującą, nie tylko w kontekście prac legislacyjnych - mówił PAP o koncepcji powołania Instytutu minister Andrzej Halicki. Choć, jak powiedział, w Polsce nie brakuje naukowców zajmujących się tematyką samorządową, to są oni rozsiani po różnych uczelniach.

- Sama idea, którą możemy połączyć tutaj równocześnie z dokonaniami profesora Michała Kuleszy czy Jerzego Regulskiego z myśleniem naprzód, z wizją niewielkiej instytucji, która miałaby dużą samodzielność. Taka instytucja jest potrzebna - ocenił.

Jak mówił Halicki na spotkaniu, inspiracją dla Instytutu Samorządności mogłaby być działalność Instytutu Łączności. To niezależna, narodowa instytucja badawczo-rozwojowa w dziedzinie telekomunikacji i technik informacyjnych, której działalność badawcza ukierunkowana jest na rozwój nauki i praktyczne zastosowania wyników badań.

- Stać nas na to (...). Jestem też gotów dołożyć wszelkich starań, by doprowadzić do realizacji takiej idei, bo wydaje mi się ważna. Byłaby też instytucją, której patronowaliby profesorowie (Jerzy Regulski i Michał Kulesza), którzy od nas tak niedawno odeszli - zaznaczył Halicki.

Michał Kulesza, który zmarł 13 stycznia 2013 r., był jednym z twórców odrodzonego samorządu terytorialnego w Polsce. Od początku swojej kariery związany był z Uniwersytetem Warszawski. Zajmował się problematyką prawa administracyjnego w kraju, był autorem ponad 150 prac naukowych. W ramach swojej pracy w Konwersatorium Doświadczenie i Przyszłość (1978-83) przygotował razem z prof. Jerzym Regulskim koncepcję samorządu terytorialnego, która stała się przedmiotem prac Senatu po wyborach czerwcowych w 1989 r. Po przyjęciu ustawy o samorządzie gminnym zaangażował się w prace nad dalszą decentralizacją, przygotowując kolejny etap reformy samorządowej. Prace zakończyły się w 1998 roku przyjęciem ustawy o samorządzie powiatowym oraz samorządzie województwa. Za pracę na rzecz odbudowy w Polsce demokracji lokalnej był wielokrotnie honorowany przez wszystkie ogólnokrajowe organizacje samorządu terytorialnego oraz został odznaczony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Z kolei prof. Jerzy Regulski zmarł 12 lutego 2015 r.

- W 25. rocznicę odbudowania polskiego samorządu, tak się nieszczęśliwie złożyło, że pożegnaliśmy zarówno profesora Michała Kuleszę, jak profesora Jerzego Regulskiego - ojców polskiego samorządu, ale można by powiedzieć dużo więcej, bo nie ma demokracji bez samorządu, a ich myśl w gruncie rzeczy kształtowała budowę niepodległego państwa już dużo wcześniej - mówił Halicki.

Ideę stworzenia Instytutu poparła też obecna na uroczystości żona prof. Michała Kuleszy, Ewa. - Gdyby rzeczywiście powstał instytut, fundacja, miejsce, w którym można by się było spotykać, rozmawiać i tak naprawdę kontynuować dzieło Michała, byłoby wspaniale - powiedziała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.