Ceny złota najczęściej idą w górę, gdy na świecie rosną obawy

fot: ARC

Tragedia w kopalni złota

fot: ARC

Na światowych giełdach ceny złota osiągają ok. 1580 dol. za uncję, a w rodzimej walucie notowania otarły się o 6,2 tys. złotych, czyli najwięcej w historii - wskazał we wtorkowym, 28 stycznia, komentarzu Bartosz Turek z HRE Investments.

Analityk dodał, że konflikt irański, wojny handlowe, polityka ultraniskich stóp procentowych, a ostatnio atak koronawirusa w Chinach - wskazuje się jako wytłumaczenie wysokich cen złota na światowych giełdach.

Turek wyjaśnił, że ceny złota najczęściej idą w górę, gdy na świecie rosną obawy.

- Mogą być one różne - dotyczyć konfliktów zbrojnych, politycznych czy ekonomicznych. To właśnie na niepewności i spadku poczucia bezpieczeństwa budowana jest popularność kruszcu postrzeganego jako bezpieczna przystań dla kapitału - wyjaśnił.

W rezultacie, jak dodał, królewski kruszec jest już notowany na poziomie ok. 1580 dolarów za uncję, czyli ponad 50 dolarów za gram. Dodał, że to nadal o prawie 20 proc. mniej niż rekord z 2011 roku.

Turek wskazał też na rekordowe notowania złota w polskiej walucie.

- Tu mamy historyczny rekord - 27 stycznia złoto otarło się o wycenę na poziomie prawie 6,2 tys. zł - podkreślił.

Na wzrost cen w ostatnim czasie, jak przypomniał, oddziaływały doniesienia o wojnie handlowej (USA - Chiny) czy konflikt irański.

- Do tego dochodzi prowadzenie przez najważniejsze banki centralne polityki taniego pieniądza lub tzw. "dodruku pieniądza" - zauważył.

Taka sytuacja, jak wyjaśnił, oznacza ryzyko wyższej inflacji, przed którą złoto powinno chronić.

Turek odniósł się także do opinii, że na wyższe wyceny królewskiego kruszcu wpływają doniesienia o ataku koronawirusa.

- Na pierwszy rzut oka może się to wydawać zaskakujące. Wytłumaczenie jest jednak takie, że gdyby doszło do epidemii, skutkowałoby to słabszym wzrostem gospodarczym na świecie - podkreślił.

Dodał, że te obawy skutkują dziś większym popytem na aktywa uznawane za bezpieczne przystanie dla kapitału - w tym złoto.

Ekspert przestrzegł jednak, że osoby zainteresowane zakupem kruszcu muszą pamiętać, że nikt nie zagwarantuje, iż rekordowa dziś wycena będzie śrubowała kolejne historyczne maksima. Dodał, że oznacza to też konieczność zabezpieczenia się przed jego kradzieżą.

- Kupując kruszec musimy mieć świadomość, że ponosimy ryzyko zmiany notowań złota wyrażonych w dolarze. Z rodzimego punktu widzenia ważne jest też ryzyko zmiany kursu walutowego - zauważył.

Wyjaśnił, że umocnienie się złotówki wobec dolara powinno skutkować tym, że wyrażona w złotym cena kruszcu będzie spadać.

Ekspert przypomniał, że jeszcze 10 lat temu za uncję trzeba było zapłacić prawie o połowę mniej (niecałe 3,2 tys. zł), a 20 lat temu ok. 1,2 tys. zł. 

- W tym kontekście bieżąca wycena ocierająca się o 6,2 tys. złotych za uncję jest już wyśrubowana - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Budżet programu NaszEauto zwiększony o ponad 82 mln zł

Budżet finansowanego z KPO programu NaszEauto wzrósł o ponad 82 mln zł; dzięki temu będzie możliwe objęcie dopłatami wnioskodawców, którzy złożyli wnioski w trybie warunkowym - poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).

KGHM: Historyczny remont Huty Miedzi „Głogów” zakończony przed terminem

KGHM zakończył największy w dziejach Huty Miedzi „Głogów” postój remontowo-modernizacyjny przed planowanym terminem. Szerokim zakresem prac został objęty cały ciąg technologiczny Huty Miedzi „Głogów” II. Tak ogromna inwestycja pozwoli wydłużyć okres pracy kompleksu pomiędzy cyklicznymi postojami remontowymi, wzmacniając niezawodność i stabilność pracy największej huty Polskiej Miedzi.

Balczun: Parytety płci w organach nadzorczych zachowane są w 8 z 12 spółek publicznych

Zidentyfikowano dwanaście spółek publicznych notowanych na giełdzie, które będą musiały spełnić wymagania ustawy o parytetach płci w organach nadzorczych; w ośmiu z nich kobiety zasiadają zarówno w zarządzie, jak i radzie nadzorczej - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, podczas odbywającej się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie konferencji "Women on Boards.