Po inwazji Rosji na Ukrainę Europa wpadła w spiralę niekończących się problemów energetycznych

fot: Tomasz Rzeczycki

Zwały węgla na Nabrzeżu Hutników w Świnoujściu najokazalej prezentują się z galerii widokowej pobliskiej radiolatarni

fot: Tomasz Rzeczycki

Łagodna pogoda w wielu regionach Europy w połączeniu z rosnącą produkcją energii z farm wiatrowych spowodowała spadek cen energii elektrycznej i gazu ziemnego. Spadek ten był szczególnie widoczny na rynkach spotowych, gdzie popyt na energię był również w ostatnich dwóch tygodniach osłabiony.

Kontrakty terminowe również spadły. Dobry stan europejskich magazynów gazu poprawia perspektywy bezpieczeństwa dostaw energii na kolejny sezon zimowy i łagodzi obawy przedsiębiorców. Tanieje też węgiel i jest coraz bliżej cen ze stycznia ub.r. Aktualna jego cena w portach ARA kształtuje się na poziomie ok.172 dolarów za tonę, a to oznacza już spadek prawie o połowę w porównaniu z cenami z września 2022 r.

Dane o taniejących surowcach mogą być jednak złudne.

Po inwazji armii rosyjskiej na Ukrainę Europa wpadła w spiralę niekończących się problemów energetycznych. Długotrwała zależność nie tylko od rosyjskiego gazu, ale także od ropy i węgla zemściła się. Poza tym musiała radzić sobie z innymi trudnościami, ceny energii elektrycznej podniósł fakt, że Francja, tradycyjna potęga w eksporcie energii elektrycznej, ma od dawna niedziałającą pewną część swych reaktorów i sama już importuje prąd. Ponadto z powodu suszy rzeki na kontynencie w lecie słabły, co dotknęło wszystkie sektory, od elektrowni wodnych, przez chłodzenie elektrowni jądrowych, po transport węgla.

Jak wyglądać będą spawy w energetyce w marcu, w dużej mierze zależeć będzie także od pogody. Pewne jest, że Europa będzie musiała skupić się na odbudowie magazynu gazu już od wiosny. Jednak przed tą zimą gaz z Rosji nadal odgrywał dużą rolę w zapełnianiu zbiorników, w przyszłym roku surowiec z tego kierunku najprawdopodobniej nie będzie dostępny wcale.

Główny gazociąg do Unii Nord Stream 1 jest uszkodzony. Wykorzystanie rurociągu jamalskiego w kierunku na zachód jest wysoce nieprawdopodobne, gdyż biegnie on przez Polskę. Jedynie przepływ przez Ukrainę i TurkStream działa w ograniczonym zakresie, ale transportowany wolumen wyraźnie maleje.

Europie może brakować do trzydziestu miliardów metrów sześciennych gazu ziemnego w kluczowym okresie letnim, aby uzupełnić swoje zapasy – stwierdziła w swojej analizie Międzynarodowa Agencja Energii (IEA). Zaleciła kilka kroków, które powinny uchronić go przed pogłębieniem kryzysu. Oprócz oszczędności energii i przyspieszonego przejścia na źródła odnawialne, obejmują one dalsze zwiększenie dostaw gazu z innych źródeł.

- Boimy się zimy, bo jesteśmy zależni od paliw kopalnych, ale sądzę, że tej zimy nie będzie wcale aż tak tragiczne, gorsza może być natomiast kolejna. Będziemy bowiem odczuwać skutki obecnej, a na dodatek skutki bestialstwa Rosji w Ukrainie – podkreśla w rozmowie z portalem nettg.pl prof. Jerzy Buzek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.