Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Ceny uprawnień EU ETS już wkrótce przekroczą 50 euro?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pilotażowa instalacja do wychwytywania i składowania CO2 (CCS) z elektrowni węglowej w Bełchatowie, szacowana na ok. 600 mln euro, była w czołówce projektów CCS, które miały szansę na przyznane dofinansowania w ramach unijnego programu NER 300

fot: Jarosław Galusek/ARC

Unijne ceny uprawnień do emisji CO2 od początku roku regularnie pną się w górę. Gdzie jest granica i czy za niedługo przekroczona zostanie symboliczna bariera 50 euro?

Wprowadzenie opłat za emisję dwutlenku węgla to mechanizm, który ma przyspieszyć transformację energetyczną i rozwój źródeł niskoemisyjnych. I tak się też dzieje – wraz ze wzrostem cen uprawnień do emisji powyżej 20 euro jakiekolwiek inwestycje w elektrownie węglowe przestały mieć ekonomiczny sens.

Sęk w tym, że regularny marsz cen opłat ze emisję w górę coraz bardziej uderza w kondycję polskich spółek energetycznych, których moce produkcyjne są wciąż w dużej mierze oparte na jednostkach opalanych węglem. Już teraz – w kwietniu tego roku cena uprawnień przekroczyła już 44 euro za tonę – słychać ostrzeżenia, że rosnące opłaty mogą spowodować niekontrolowane wygaszanie bloków energetycznych i zachwianie bezpieczeństwa dostaw energii.

Co spowodowało tak duży wzrost cen opłat?

–  To przede wszystkim zdecydowanie większe zapotrzebowanie na energię pomimo pandemii – zarówno w końcówce zeszłego roku, jak również na początku tego roku. W ostatnim czasie widzimy też bardzo mocną korelację rynku CO2 z rynkami finansowymi, które są napędzane przez bardzo poluzowaną politykę monetarną. Jeżeli popatrzymy na te dwa czynniki i coraz gorszą sytuację, jeśli chodzi o wietrzność w Europie, która w pierwszym kwartale tego roku i pod koniec zeszłego roku doprowadziła do większego wykorzystania źródeł konwencjonalnych, mamy rekordy na takim poziomie, na jakim widzimy – wyliczał Sebastian Gola, dyrektor wykonawczy Taurona ds. analiz i operacji rynkowych, podczas konferencji wynikowej spółki.

– Zakładałbym, że jeżeli temperaturowo ten rok utrzyma się w podobnych normach, jak jego początek i jeżeli nie dojdzie do korekty na rynkach finansowych, to, w mojej ocenie, jest możliwe, że już w tym roku przekroczymy poziom 50 euro za tonę uprawnień. Za tym przemawiają również fundamentalne argumenty, chociażby takie, jak dalsza redukcja emisji dwutlenku węgla. Tutaj bardzo ważnym wydarzeniem, które odbędzie się w kwietniu, jest spotkanie w USA, gdzie prawdopodobnie dojdzie do finalizacji Porozumienia Klimatycznego, i zapowiedziany cel 55 proc. redukcji emisji do 2030 r. może wręcz wzrosnąć do 60 proc. To też będzie kolejny czynnik, który do końca kwietnia będzie przemawiał za tymi wzrostami – dodał Gola. Przypomnijmy, że chodzi o wirtualny szczyt Leaders Summit on Climate, na który Joe Biden zaprosił 40 światowych przywódców i który ma się odbyć 22 i 23 kwietnia.

Jak ocenił Gola, kolejna zima również będzie się wiązała ze wzrostem zapotrzebowania na energię, a tym samym większą produkcją w blokach węglowych.

– Zakładamy, że końcówka roku może się skończyć ze wzrostem zużycia energii na poziomie 3 proc. W tym samym czasie jesteśmy też świadkami wyłączania bloków węglowych w Niemczech oraz zmieniającego się bilansu we Francji, w związku z tym zakładamy, że ta sytuacja spowoduje większe wykorzystanie źródeł konwencjonalnych, w szczególności tych opalanych węglem kamiennym zarówno w kraju, jak i w Grupie Tauron – dodał.

Marek Wadowski, wiceprezes Taurona ds. finansów, studził jednak prognozy dotyczące ewentualnych wzrostów krajowych cen węgla. Jako barierę wskazał tu wysoki poziom zapasów tego surowca.

– W 2020 r. zapasy wzrosły do poziomu 6 mln t i jest to poziom dużo powyżej możliwości odbioru tego węgla przez energetykę i pozostałych odbiorców. Dlatego z uwagi na wzrost poziomu zapasów widzimy wyraźnie, że wzrost cen węgla będzie w Polsce mocno ograniczany – z prostej przyczyny: jeżeli ceny mocno wzrosną, to się przełoży na produkcję z bloków opalanych węglem kamiennym, która spadnie, bądź się przełoży na bardzo istotny wzrost cen energii elektrycznej – argumentował Wadowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Cena ropy znów powyżej 100 dolarów za baryłkę. Tak się kończą obietnice Trumpa

Cena  ropy znów przekroczyła 100 dolarów za baryłkę. Decyzje krajów i Międzynarodowej Agencji Energetycznej o uwolnieniu rezerw tego strategicznego surowca nie złagodziły obaw w związku z atakiem USA i Izraela na Iran i zerwaniem łańcucha dostaw.