Ceny spadają, Rosja traci, PGNiG może zyskać

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kontrakt Jamalski obejmuje dostawy gazu do 2022 r. włącznie, w ilości do 10,2 mld m sześc. rocznie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PGNiG nie musi tracić na spadkach cen ropy naftowej. Dzięki nim spółka wyszła na korzystną pozycję negocjacyjną w rozmowach z Gazpromem, z którym może renegocjować wcześniej podpisane umowy na dostawy błękitnego paliwa. Niższa cena spowodowałaby, że bilans spółki, która jednocześnie zajmuje się wydobyciem gazu i handlem, byłby korzystny. Na zmianach zyskaliby także konsumenci.

PGNiG, krajowy potentat wydobycia i handlu błękitnym paliwem, w br. z sukcesem może renegocjować kontrakt na import gazu z Rosji, uważa Wojciech Kozłowski, analityk akcji Ipopema Securities.

- Przemawia za tym kilka argumentów - twierdzi Kozłowski. - Po pierwsze, nadekspozycja budżetu Rosji na paliwa. Ceny gazu, po jakich sprzedaje Rosja, zależą w dużej mierze od notowań ropy. My uważamy, że w kontekście spadku wartości rynkowej ropy skorelowana z nią cena gazu dla Polski już tylko nieznacznie będzie wyższa niż w Europie Zachodniej. Intuicyjnie patrząc na budżet Rosji, pewnie szukałbym dywersyfikacji przychodów budżetowych, uciekając od ekspozycji na ropę i poszukując raczej większych przychodów ze sprzedaży gazu w Europie.

Od pewnego czasu Rosja, jak wskazuje Wojciech Kozłowski, kupuje magazyny gazu na Starym Kontynencie. Jego zdaniem świadczy to o tym, że będzie chciała mieć większy wpływ na notowania błękitnego paliwa na rynkach europejskich.

- Dużo łatwiej kontrolować cenę gazu w Europie Zachodniej niż ropy globalnie - przekonuje analityk akcji z Ipopema Securities. - Myślę więc, że Rosja byłaby skłonna renegocjować kontrakt gazowy z Polską tak, żeby w mniejszym stopniu łączyć cenę błękitnego paliwa z notowaniami ropy, a w większym z cenami gazu w Europie Zachodniej. Miałoby to kapitalne znaczenie dla PGNiG, które obecnie płaci Rosji dużo. Sądzę, że spółka będzie płaciła mniej. Tym samym polscy konsumenci dostaną gaz w cenach zbliżonych do obowiązujących w Europie Zachodniej,czyli sporo niższych.

Skutki ewentualnej renegocjacji kontraktów gazowych - zdaniem tego analityka - miałyby wpływ na wyniki PGNiG w drugiej połowie br. Później cena gazu w Polsce będzie już tzw. import parity (wartości w Europie Zachodniej plus 5 proc. kosztów transportu).

- Przychodowo to wcale nie musi dobrze wyglądać - precyzuje Kozłowski. - Ale sam przychód jako miara skłonności biznesowej do generowania stóp zwrotu czy wartości dla akcjonariuszy nie jest dobrą miarą w kontekście spadków cen ropy i gazu. Trzeba pamiętać o tym, że PGNiG jest przede wszystkim spółka wydobywczą i straci na tym, że ceny ropy i gazu są niższe. Natomiast według naszych wyliczeń 60 proc. strat, które rynek już dyskontuje w wycenie PGNiG, będzie wyrównanych zyskami w handlu gazem, co - moim zdaniem - jeszcze nie jest dostrzegane. W związku z tym mimo tak drastycznych spadków cen ropy i oczekiwanej mniejszej wartości rynkowej gazu PGNiG ma bardzo mocny bilans i potencjał dywidendowy.

Według Doroty Sierakowskiej z Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska spadków ceny ropy naftowej można się spodziewać dopóty, dopóki trend spadkowy nie zostanie wyraźnie zanegowany. Na to się jednak na razie nie zanosi, bo choć ceny ropy przestały spadać, to wcale nie rosną, a produkcja w Stanach Zjednoczonych i Arabii Saudyjskiej utrzymuje się na wysokim poziomie. Państwa skupione w kartelu OPEC także nie zamierzają jej zmniejszyć, choć przy takich poziomach cen anulowane są niektóre inwestycje.

- Nawet jeżeli ropa nie będzie kosztowała poniżej 50 dolarów za baryłkę, tak jak kosztuje teraz, a jej średnia cena wyniesie 55 dolarów, to i tak nie zmieni to sytuacji gospodarczej Rosji w drastyczny sposób - zauważa Wojciech Kozłowski. - 65 proc. przychodów eksportowych tego kraju w 2013 roku pochodziło ze sprzedaży ropy, produktów ropopochodnych, czyli petrochemikaliów i paliwa, a 15 proc. generował gaz. W kontekście spadków cen ropy Rosji pomaga co prawda osłabiający się rubel do dolara. Przychody w rublu ze sprzedaży ropy nie są już o tyle mniejsze, ile były, gdyby były wyrażone jedynie w amerykańskiej walucie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.