Ceny ropy na równi pochyłej

200801090846584813

fot: PAP/EPA

fot: PAP/EPA

Tak niskich notowań nie było niemal od półtora roku. Producenci są w szoku. Utrzymanie się obecnych cen może spowodować, że w budżetach państw produkujących ropę powstaną wielkie dziury.

Spadek cen potwierdza, że OPEC, który zaspokaja 40 proc. światowego popytu, stracił kontrolę nad cenami. Nie jest więc wykluczone, że za parę dni usłyszymy o gotowości kartelu do kolejnego cięcia. – To wcale nie gwarantuje powstrzymania spadków – ostrzega Michael Lewis, analityk Deutsche Banku - napisał \"Puls Biznesu\".

Rynek chce ropy tańszej i w mniejszych ilościach. Już w ubiegły piątek ceny spadły poniżej psychologicznej bariery 60 dol. za baryłkę (57,70). Na całym świecie nasilają się obawy przed recesją, a wzrostu wartości dolara nie powstrzymały nawet informacje, że w najbliższą środę dojdzie w USA do cięcia stóp procentowych.W tej chwili notowania ropy idą w ślad za indeksami giełdowymi. Minorowe nastroje przekładają się na prognozy o zmniejszonym popycie na ropę w przyszłości. Wiadomo również, że umocnienie waluty amerykańskiej lub utrzymanie jej na poniedziałkowym poziomie (1,24 dol. za euro) będzie hamowało aprecjację ropy. Podobny skutek wywołują informacje o rosnących zapasach ropy w krajach uprzemysłowionych.

Już w momencie zasiadania do stołu obrad ministrowie krajów OPEC wiedzieli, że nie są w stanie podjąć żadnej rozsądnej decyzji. Ograniczyli wydobycie o 1,5 mln baryłek, choć w ubiegłotygodniową cenę rynkową wliczone było cięcie aż o 2 mln baryłek. Skutek odniosłoby zapewne zmniejszenie produkcji o 4 mln baryłek – przyniosłoby jednak konflikt z resztą świata, która wie doskonale, że produkcja jednej baryłki kosztuje nie więcej niż 8 – 9 dolarów, a inwestycje opłacalne są przy cenie 45 dol. za baryłkę. Uczciwa cena, zdaniem kartelu, to 70 – 90 dol. za baryłkę.

Producenci ropy mają teraz poważny problem. Wenezuela, Iran, Libia i Algieria oparły swe budżety na ropie za 70 dol. W jeszcze gorszej sytuacji są Rosjanie. Minister finansów Aleksiej Kudrin przyznał, że Rosja nie przeżyje, jeśli ropa będzie kosztowała 70 dol. Budżet był bowiem opracowany przy cenie 120 dol. Obecne ceny oznaczają spadek rosyjskich wpływów z eksportu ropy o ok. 10 mld dol. miesięcznie.

Siergiej Szamatko, minister energii Rosji

Po decyzji Organizacji Producentów Ropy Naftowej rynek zwariował. W jego zachowaniu nie ma żadnej logiki. Nie wiem, co się będzie działo w przyszłym tygodniu, a pytają mnie o prognozy na przyszły rok. Nikt poważny i odpowiedzialny nie jest w stanie tego przewidzieć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.