Ceny paliw w hurcie zdrożały w ciągu trzech dni o ok. 500 zł

fot: Tomasz Rzeczycki

W północno-zachodniej części Polski i w Karpatach ropa naftowa wydobywana jest ze skał karbońskich

fot: Tomasz Rzeczycki

- Ceny paliw w hurcie zdrożały w ciągu trzech dni o ok. 500 zł, a oleju napędowego nawet ponad 600 zł. Cenę 8 zł za litr paliwa, a szczególnie oleju napędowego, zobaczymy w ciągu najbliższych dni - uważa analityk portalu e-petrol.pl Jakub Bogucki.

We wtorek rano na rynku ropy zapanowało niewielkie uspokojenie - cena Brent przekraczała 127 dolarów za baryłkę, by po godzinie 9 spaść do ponad 125 dolarów za baryłkę, po czym znów zaczęła piąć się w górę.

W poniedziałek notowania przebiły jednak 130 dolarów za baryłkę, co już odbiło się na cenach hurtowych paliw.

Według danych portalu e-petrol.pl, we wtorek za m sześc. Pb 95 w PKN Orlen trzeba zapłacić 6530 zł, podczas gdy 5 marca cena m sześc. PB 95 wyniosła 6070 zł. Pb98 kosztuje we wtorek 6896 zł za m sześc. 5 marca płacono za nią 6401 zł/m sześc. Cena oleju napędowego z Orlenu to obecnie 7276 zł/m sześc. Trzy dni wcześniej płacono za diesla 6632 zł/m sześc. Podobną skale podwyżek można zaobserwować również u innych dostawców, jak np. w Grupie Lotos czy BP Europa SE.

Analitycy e-petrol.pl w rozmowie z PAP zwrócili uwagę na szczególnie znaczenie trwającej obecnie dyskusji nad embargiem na dostawy ropy naftowej z Rosji. Prowadzi ją zarówno Kongres USA, jak i państwa europejskie.

- Wiele zależy tu od postawy Niemiec, czy będą bronić interesów Europy czy tylko swoich własnych. Wszyscy chcą przecież, aby ta wojna zakończyła się jak najszybciej. Pieniądze, jakie świat płaci za dostawy surowców, tylko ją zasilają - powiedział we wtorek PAP analityk portalu e-petrol.pl Jakub Bogucki. Przyznał, że z drugiej strony, rosyjska ropa naftowa stanowi 7 proc. całkowitego globalnego eksportu ropy i taką ilość trudno będzie zastąpić dostawami z innych źródeł.

Jego zdaniem nie wykluczone, że nie wszyscy opowiedzą się za embargiem. Wówczas rosyjską ropę mogą np. kupić Chiny, za niewielką stosunkowo cenę. A surowiec, który kupują Chiny z innych źródeł, trafiłby do Europy czy USA, ale jego cena byłaby wysoka.

Według Energy Information Administration (EIA) w 2021 r. Stany Zjednoczone importowały z Rosji średnio ponad 20,4 mln baryłek ropy i produktów rafineryjnych miesięcznie, co stanowi około 8 proc. importu paliw płynnych w USA.

- Czy notowania ropy sięgnęłyby 300 dolarów za baryłkę? Myślę, że to bardzo radykalny scenariusz, ale wszystko obecnie jest możliwe - dodał Bogucki.

Sytuację komplikuje to, że OPEC+ nie zwiększa podaży ropy w sposób mogący uspokoić rynki. USA zmuszone są uwolnić 12 transzę rezerw paliwowych w wysokości 2,7 mln baryłek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tajwan w Jaworznie? To auto mogłoby zdobyć rynek europejski.

Fabryka półprzewodników i produkcja aut elektrycznych - na tego rodzaju współpracę z Tajwanem liczy wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros. Jego zdaniem samochód, który może powstać dzięki tej współpracy będzie miał naprawdę dobrą technologię, mógłby zdobyć rynek europejski.

Motyka: CPN powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca

Rządowy pakiet Ceny Paliw Niżej powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca - ocenił we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zastrzegł jednocześnie, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu programu będzie wynikała z rekomendacji ministra finansów.

Zgri arc

Nowoczesne rozwiązanie znacząco poprawiło bezpieczeństwo pracy górników w PGG

W tym roku Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych zapowiedział realizację dwóch wielkozakresowych projektów wierceń kierunkowych. Średnie ujęcie metanu z wykonanych odwiertów wynosiło ponad 18 m sześc. na minutę, co znacząco wpłynęło na poprawę parametrów bezpieczeństwa prowadzonych robót eksploatacyjnych.

Bezpieczniej na katowickich drogach. Prezydent: Bardzo dobry efekt daje strefa Tempo 30

Wydział Transportu Urzędu Miasta Katowice podsumował poziom bezpieczeństwa na katowickich drogach w 2025 roku. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba wypadków na katowickich drogach zmniejszyła się o blisko 49%. W 2025 r. w Katowicach w wyniku wypadków rannych zostało 167 osób - o 144 mniej niż 10 lat temu. Natomiast w strefie Tempo 30 odnotowano 10 wypadków drogowych, co oznacza spadek o blisko 65% w stosunku do roku 2014 - ostatniego przed wprowadzeniem strefy. Materiał przekazany radnym Rady Miasta został opracowany na podstawie danych Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.