Ceny nowych mieszkań w przyszłym roku wzrosną nieznacznie

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Niemczech podnoszą się głosy, aby nie rezygnować zbyt pochopnie z węgla i gazu w ciepłownictwie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Co piąty deweloper na rynku zapowiada na przyszły rok nieznaczne podwyżki cen mieszkań, a co czwarta firma taką podwyżkę rozważa - wynika z badania Home Broker. Ponad połowa deweloperów nie planuje zmian cen.

Doradcy finansowi z Home Broker przeprowadzili badanie wśród deweloperów pytając ich o ceny mieszkań w 2015 r. Z ankiety wynika, że żaden z nich nie planuje obniżki cen. - Te mogą się jednak pojawić za sprawa czasowych promocji lub wyprzedaży ostatnich mieszkań w inwestycji - podkreślają doradcy z rynku nieruchomości.

Z badania wynika natomiast, że niespełna połowa deweloperów chce cenę mieszkań podwyższyć lub taką podwyżkę rozważa. Zdecydowani na podwyżkę stanowią 19,5 proc. reprezentatywnej grupy badanych, tych którzy na razie tylko rozważają taką możliwość jest 24,4 proc.

Większość jednak nie ma zamiaru zmieniać cen na już sprzedawane mieszkania lub na kolejne etapy swoich inwestycji (56,1 proc.). - Obecna sytuacja rynkowa wydaje się stabilna i nie widzę żadnych czynników, które mogłyby spowodować wzrost lub spadek cen mieszkań - stwierdził biorący udział w ankiecie Krzysztof Ziajka, prezes Inkomu, dewelopera działającego na rynku wrocławskim.

Ci deweloperzy, którzy planują lub rozważają podwyżkę cen wskazują na rosnące zainteresowanie konsumentów zakupem mieszkania w ostatnim okresie, co ich zdaniem pozwala na podniesienie cen. Innym argumentem za podwyżką są rosnące koszty budowy.

Na podwyżki mają też wpływ przekonania większości deweloperów, o tym że w 2015 r. popyt na mieszkania nie będzie słabł (i to pomimo tego, iż od przyszłego roku obowiązkowy wkład własny przy kredytach mieszkaniowych wzrośnie z 5 do 10 proc.). Uważa tak 36,6 proc. badanych deweloperów, a kolejne 34,1 proc. ocenia, że obowiązek wyższego wkładu własnego do mieszkania kupowanego na kredyt "wpłynie na popyt tylko częściowo".

Tyko 14,6 proc. deweloperów spodziewa się w związku z tym osłabienie popyta. Taki sam odsetek przewiduje, że choć popyt osłabnie, to tylko chwilowo. Takie przewidywania jednak nie skłaniają deweloperów do obniżania ceny, by zrównoważyć spadki popytu. - Zmiana może ograniczyć możliwość zakupu mieszkania osobom bez wkładu własnego oraz skierować ich popyt na inwestycje tańsze. Może tez wpłynąć na zwiększenie zainteresowania programem MDM - zauważa Małgorzata Gryc, dyrektor sprzedaży i marketingu Fadesa Polnord Polska.

Inni uczestniczący w badaniu zwracali uwagę na to, że rekomendacja KNF (podniesienia wkładu własnego - PAP) ograniczy dostęp do zakupu mieszkania ludziom młodym, którzy kupują zwykle niewielkie mieszkania w niskich cenach. Ich zdaniem zmniejszenie popytu wpłynie na spadek cen małej i średniej wielkości mieszkań, nie będzie natomiast miało większego wpływu na ceny dużych mieszkań.

Niektórzy deweloperzy już planują jak zbilansować taki ewentualny spadek popytu. - Planujemy wprowadzenie specjalnego programu wsparcia, polegającego na pożyczeniu klientowi kwoty w wysokości brakującego wkładu własnego - przyznał ankietowany Tomasz Sznajder, wiceprezes zarządu i dyrektor finansowy Polnordu.

Pomimo takich problemów deweloperzy widzą przyszłość "w optymistycznych barwach", podkreśla Marcin Krasoń z Home Brokera. - Należy jednak pamiętać, że to tylko oczekiwania firm i w rzeczywistości "niewidzialna ręka rynku" może zweryfikować plany podnoszenia cen - dodaje analityk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.