Ceny: niespodziewana obniżka taryf hurtowych gazu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Budowa będzie dofinansowana z budżetu UE, bo otrzymał on status "Projektu o znaczeniu wspólnotowym" ("Project of Common Interest")

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Obniżka taryfy hurtowej dla dużych odbiorców PGNiG jest niższa niż prognozowali analitycy. Do tego ma obowiązywać od maja do końca lipca, a więc w okresie, w którym gaz i tak jest tańszy - zauważa w rozmowie z PAP Bartosz Milewski z Hermes Energy Group SA.

Jak wynika z czwartkowego (16 kwietnia) komunikatu PGNiG, odbiorcy hurtowi, czyli tacy, którzy kupują gaz do dalszej odsprzedaży oraz najwięksi odbiorcy końcowi, którzy rocznie zużywają powyżej 25 mln m sześc. tego paliwa, zapłacą średnio mniej o 7,1 proc. za gaz wysokometanowy oraz 3,2 proc. mniej za gaz zaazotowany.

Jak napisano w komunikacie, "wynika to z efektu zrównania się cen za 1 kWh gazu ziemnego zaazotowanego z ceną 1 kWh gazu ziemnego wysokometanowego. Stopniowe zrównanie cen za tę samą jednostkę energii miało już miejsce w aktualnie obowiązującej taryfie, o czym PGNiG SA informowało po zatwierdzeniu jej przez Prezesa URE".

Jak zauważa w rozmowie z PAP ekspert rynku Bartosz Milewski z Hermes Energy Group, czwartkowa obniżka cen jest niższa niż prognozowana przez analityków, którzy spodziewali się spadku na poziomie 10-15 proc. W środę agencja Bloomberga cytowała wypowiedź prezesa URE Macieja Bando, który zapowiadał, że hurtowe taryfy gazowe mogą zostać w tym roku obniżone o 10-20 proc.

Milewski zwraca ponadto uwagę, że obniżone stawki obowiązywały będą wyłącznie w okresie maj - lipiec 2015 roku, a więc w okresie, w którym co do zasady ceny gazu na rynkach hurtowych są najniższe.

- Z punktu widzenia odbiorców obniżka taryfy to dobra wiadomość w krótkim okresie, gdyż dzięki temu w okresie obowiązywania taryfy będą mogli wygenerować oszczędności na zakupie paliwa gazowego, jednak nie jest to na pewno rozwiązanie długoterminowe. Długoterminowo istnieje bowiem uzasadnione ryzyko, że cena taryfowa zmieni się na niekorzyść odbiorców, w szczególności w perspektywie kolejnego sezonu zimowego, jak również rozpoczęcia dostaw gazu LNG do terminala w Świnoujściu, którego cena jest znacząco wyższa nie tylko od cen gazu notowanych na zliberalizowanych rynkach europejskich, ale również od cen zawartych w kontrakcie z Gazpromem. Może to spowodować wzrost kosztów w "koszyku" taryfowym PGNiG, co w rezultacie doprowadzi do wzrostu taryfy.

Jak dodał, rozwiązanie zaproponowane przez PGNiG nie daje zatem odbiorcom gwarancji niskiej ceny w dłuższej perspektywie, co tak naprawdę jest kluczowe z punktu widzenia stabilności prowadzonego przez nich biznesu.

Podkreślił też, że ogłoszona w czwartek taryfa nie będzie miała wpływu na ceny gazu dla odbiorców indywidualnych.

B. wiceminister gospodarki i b. prezes PGNiG Marek Kossowski powiedział w rozmowie z PAP, że tak dużej skali obniżki, o jakiej mówiło się na rynku, gazowa spółka mogłaby nie udźwignąć.

- To nie wydawało się prawdopodobne, bo w obecnej sytuacji dla PGNiG było to nie do udźwignięcia. Ich nie było stać na taką obniżkę, choć w punktu widzenia odbiorców, którzy patrzą na rynek europejski, nie jest ona duża. Wysokość tej obniżki z punktu widzenia kształtującego się rynku, z punktu widzenia nowych dostawców gazu, czyli konkurentów PGNiG, też nie jest +porażająca+. W krótkiej perspektywie PGNiG nieznacznie poprawiło swoją pozycję konkurencyjną wobec już działających na rynku firm. Ale zarówno teraz, jak i w dłuższej perspektywie nie wydaje się być zagrożeniem dla innych firm, które mają niższe koszty pozyskania gazu oraz niższe koszty całkowite. Te firmy będą stanowić coraz bardziej atrakcyjną cenowo i jakościowo konkurencję dla PGNiG, który sukcesywnie traci swoją pozycję monopolisty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dążą do neutralności klimatycznej, mimo planu zwiększenia wydobycia ropy

Zjednoczone Emiraty Arabskie podobnie jak Unia Europejska dążą do neutralności klimatycznej, ale traktują ten cel w sposób pragmatyczny - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Większe wydobycie ropy naftowej również ma służyć finansowaniu transformacji energetycznej.

Gliwicka Brzezinka zyska nowy węzeł przesiadkowy

W miejscu pętli autobusowej w gliwickiej Brzezince powstanie nowoczesny węzeł przesiadkowy, który uporządkuje ruch i podniesie standard podróżowania.

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

W poniedziałek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,46 zł za litr, diesel - 6,85 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,46 zł, benzyny 98 - 7,00 zł, a oleju napędowego - 6,85 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.