Ceny na rynku nieruchomości będą rosły do momentu zaspokojenia podaży

fot: Krystian Krawczyk

Deweloperzy nie pamiętają tak silnego popytowego trendu na rynku nieruchomości jak dziś

fot: Krystian Krawczyk

- Ceny na rynku nieruchomości będą w Polsce rosły, dopóki popyt na mieszkania i domy nie zostanie zrównoważony podażą - mówili w czwartek, 21 października, uczestnicy debaty podczas X Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie.

Jednym z wydarzeń w trakcie X EFNI była dyskusja pt. Dokąd zmierza rynek nieruchomości? Kluczowe trendy i wyzwania.

- W tej chwili w Trójmieście jesteśmy jak w raju. Z każdego raju wypędza się jednak mieszkańców, muszą zejść na ziemię - to jest nieuniknione. Co jest najciekawsze to data, kiedy to nastąpi. Ja tego nie potrafię przewidzieć. Z tą datą wiąże się to, jaka będzie reakcja rynku. Gdyby ta data miałaby być w miarę szybka, to rynek spokojnie zareaguje. Ale jeśli te ceny będą szły jeszcze w górę przez rok, dwa lub trzy, to nieuchronna jest większa korekta - ocenił prezes zarządu firmy Ekolan Andrzej Biernacki.

Jak przyznał, działalnością deweloperską zajmuje się od wielu lat i nie pamięta tak silnego popytowego trendu na rynku nieruchomości jak dziś.

- Rynek jest mocno niezrównoważony w sensie podażowym, na rynku pierwotnym zdecydowanie brakuje mieszkań. Podaż nie nadąża za popytem, a to wpływa na ceny. I te ceny rosną teraz nieproporcjonalnie, nawet jeśli bierzemy pod uwagę wskaźniki inflacyjne. Tak długo jak tego popytu nie wyrównamy podażą, to nam grozi cały czas sytuacja wzrostowa - uważa przedstawiciel branży deweloperskiej.

Zdaniem wiceprezydenta Gdańska Alana Aleksandrowicza, podaż na rynku nieruchomości rośnie i będzie rosła, a popyt nadal będzie niezaspokojony.

Rynek gdański, a szerzej trójmiejski nie jest reprezentatywny w skali kraju. W dużej mierze, nieporównywalnej do reszty Polski, nabywcami mieszkań w Trójmieście nie są bowiem osoby stąd. Tu inwestują w mieszkania ludzie z całej Polski. Patrząc na Gdańsk, mamy jeszcze 5-10 lat, kiedy deficyt nieruchomości, kurczących się zasób gruntów, będzie realnie zagrażał podaży mieszkań - stwierdził.

W ocenie analityka rynku najmu mieszkań, doradczyni w simpl.rent Hanny Milewskiej-Wilk, rosnące stopy procentowe, a wraz z nimi koszty kredytów, nie zahamują cen na rynku nieruchomości.

Na rynku wciąż jest dużo gotówki, a kredyt wykorzystywany jest jedynie jako wsparcie i np. wkład własny przekracza nawet 40 proc. - zaznaczyła.

Jarosław Krawczyk z internetowego serwisu nieruchomości Otodom podał, że w III kwartale tego roku najszybciej rosły ceny nie w metropoliach, ale w miejscowościach, które zamieszkuje między 50 tys. a 500 tys. mieszkańców. Między lipcem a wrześniem ceny w tych miastach wzrosły o 7,9 proc., a w II kwartale o 8,1 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

1751462582 deszczowka

Od 22 czerwca nabór wniosków na dofinansowanie instalacji zbierających deszczówkę

Nabór wniosków na dofinansowanie instalacji, które pozwalają zbierać i wykorzystywać deszczówkę w domach i ogrodach, rozpocznie się 22 czerwca - poinformował w poniedziałek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wsparcie w tym programie może wynieść maksymalnie 8 tys. zł.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.