Ceny: mieszkania z rynku pierwotnego nieco zdrożeją

fot: ARC

Prawie 70 proc. przedstawicieli funduszy private equity z Europy Środkowej ocenia, że w najbliższym półroczu warunki ekonomiczne nie ulegną znaczącej zmianie. Jednocześnie ich wskaźnik optymizmu, mierzony tzw. Confidence Index istotnie wzrósł, osiągając 101 pkt.

fot: ARC

W tym roku ceny nowych mieszkań wzrosną niewiele, maksymalnie o 3 proc. rok do roku - uważają deweloperzy. Ich zdaniem długi okres oczekiwania na pozwolenia na budowę i restrykcyjne wymagania techniczne budynków powodują, że mieszkania w Polsce są drogie.

Z danych firmy obsługującej rynek nieruchomości - redNet Property Group wynika, że średnie ceny ofertowe w lutym spadły w Warszawie rok do roku o 1,6 proc. do 7507 zł za metr kw. Największe spadki wystąpiły we Wrocławiu - o 2,7 proc. do 6113 zł za m kw. Spadły też ceny mieszkań w Krakowie - o 1,2 proc. do 6363 zł.

W porównaniu z lutym ub.r. średnie ceny ofertowe nowego lokalu w Gdańsku wzrosły o 6,3 proc. do 5952 zł za m kw., w Poznaniu o 6,5 proc. do 6 tys. 491 zł, a w Łodzi o 0,8 proc. do 4732 zł.

Prezes BBI Development Michał Skotnicki powiedział PAP, że w 2013 r. nastąpiła zmiana trendu na pierwotnym rynku mieszkań, pierwszy raz od kilku lat ceny lokali zaczęły trochę rosnąć. Zwiększył się też popyt ze strony klientów.

- Ta tendencja powinna utrzymać się w tym i następnym roku - podkreślił.

Skotnicki zwrócił uwagę, że w Polsce proces inwestycyjny trwa bardzo długo, zajmuje nawet kilka lat. By deweloperzy budowali więcej lokali, a także więcej tańszych mieszkań, szybciej powinny być uchwalane plany miejscowe, wydawane pozwolenia na budowę czy decyzje o warunkach zabudowy. Także - jego zdaniem - wysokie podatki zwiększają koszty takich przedsięwzięć.

Również prezes firmy deweloperskiej Budimex Nieruchomości Henryk Urbański oczekuje w tym roku umiarkowanych wzrostów cen nowych mieszkań, rzędu 2-3 proc., w zależności od regionu.

- W branży deweloperskiej jest coraz gorzej, jeśli chodzi o uzyskiwanie pozwoleń na budowę. Obecnie średni okres oczekiwania na nie wynosi ponad dwa lata, a czasami nawet cztery lata. Deweloperzy nie są w stanie przewidzieć, kiedy to nastąpi. A oczekiwanie na pozwolenie jest bardzo kosztowne, bo kapitał zamrażany w działkach kosztuje - powiedział PAP.

Według Urbańskiego restrykcyjne wymagania techniczne wobec lokali w Polsce, w tym m.in. dotyczące instalacji elektrycznych czy wentylacji, powodują, że ich budowa jest coraz droższa.

Dyrektor firmy deweloperskiej Marvipol Jacek Bielecki spodziewa się w tym roku nie większych niż 3-proc. wzrostów cen mieszkań na rynku pierwotnym.

- Przepisy techniczne dotyczące budowy mieszkań w Polsce są bardzo restrykcyjne, a przepisy przeciwpożarowe dla garaży absurdalne, bo narzucają konieczność zamontowania bardzo kosztownych urządzeń, które w praktyce nie są nigdy wykorzystywane. Nigdzie w Europie nie ma takich wymagań.

Dodał, że standard mieszkań jest z góry narzucony przez państwo, często zupełnie niepotrzebnie.

- o przyszli mieszkańcy powinny decydować, w jakim i jak kosztownym standardzie chcą mieszkać - podkreślił.

Zdaniem Bieleckiego, wiele do życzenia pozostawia też sprawność administracji oraz jasność przepisów. "Niezbędne jest zmniejszenie ryzyka pozabiznesowego, polegającego na nieprzewidywalności czasu trwania postępowań administracyjnych i ostatecznego ich wyniku" - powiedział. Koszty pozabiznesowego ryzyka i przeregulowania przepisów budowlanych oszacował na ok. 20 proc. kosztów budowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.