Ceny miedzi w Londynie spadają z powodu Chin

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie spadają z powodu obaw o malejący popyt w Chinach - podają maklerzy. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME w Londynie jest wyceniana na 7.249,00 USD za tonę, po spadku o 0,7 proc.

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi w dostawach na maj tanieje o 0,9 proc. do 3,2935 USD.

Na giełdzie metali w Szanghaju tona miedzi w dostawach na sierpień tanieje o 0,5 proc. do 52.660 juanów (8.530 USD).

Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył prognozę wzrostu PKB Chin w 2013 r. do 8,0 proc. z 8,2 proc., a Bank Światowy obniżył swoje szacunki 15 kwietnia, do 8,3 proc.

Oznacza to, że osłabi się popyt m.in. na metale.

China International Capital Corp. szacuje, że cena miedzi w tym roku wyniesie średnio 7.600 USD za tonę. Wcześniej firma prognozowała, że będzie to 7.910 USD za tonę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.