Ceny miedzi spadają na LME

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie spadają podczas tej sesji w reakcji na słabe dane z amerykańskiego rynku budowlanego, które sygnalizują słabszy popyt na metale przemysłowe - podają maklerzy.

Miedź w dostawach trzymiesięcznych na giełdzie metali LME w Londynie tanieje rano o 2,1 proc. do 6 tys. 510 USD za tonę.

Po trzech dniach świątecznej przerwy wznowiła pracę giełda w Szanghaju - miedź zdrożała tam w czwartek o 2,5 proc. do 52 tys. 680 juanów za tonę (7 tys. 713 USD), ale sesję zakończyła wzrostem tylko o 0,9 proc.

Słabe dane napłynęły na rynki z USA.

Liczba rozpoczętych inwestycji w zakresie budowy domów mieszkalnych spadła tam w maju do 593 tys. w ujęciu rocznym, z 659 tys. po korekcie poprzednio - podał w środę Departament Handlu USA w komunikacie.

Analitycy spodziewali się, że liczba rozpoczętych, nowych inwestycji wyniesie 648 tys.

Liczba wydanych nowych pozwoleń na budowę, wskaźnik aktywności w przyszłości w tym sektorze, spadła zaś do 574 tys. z 610 tys. poprzednio - podał Departament Handlu.

Tu analitycy spodziewali się 625 tys.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.