Miedź jest bardzo tania

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie spadają i są blisko najniższych poziomów od 8 miesięcy. To wynik obaw, że spowalnia wzrost gospodarczy w Chinach, które zużywają tego metalu najwięcej na świecie - podają maklerzy.

Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME w Londynie jest wyceniana na 7428,50 USD za tonę, po spadku o 0,2 proc.

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi w dostawach na maj bez zmian po 3,3550 USD.

Giełda metali w Szanghaju nie działa w czwartek i piątek z powodu święta.

- Pytania o tempo wzrostu gospodarczego w Chinach i obawy o kryzys w Europie będą ograniczać możliwe wzrosty cen metali - oceniają analitycy RBC Capital Markets.

Tymczasem zapasy miedzi monitorowane przez giełdę metali LME w Londynie wzrosły w czwartek już 34. sesję z rzędu. Obecnie wynoszą one 579 tys. 175 ton.

To najwyższy poziom zapasów miedzi od października 2003 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.