Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.68 PLN (-0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (+1.80%)

ORLEN S.A.

129.58 PLN (+0.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.52 PLN (+1.47%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.28 PLN (+1.62%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+0.47%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-1.23%)

Złoto

5 020.19 USD (-0.18%)

Srebro

81.13 USD (+0.67%)

Ropa naftowa

100.37 USD (-4.18%)

Gaz ziemny

3.02 USD (-2.33%)

Miedź

5.84 USD (+2.48%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.68 PLN (-0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (+1.80%)

ORLEN S.A.

129.58 PLN (+0.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.52 PLN (+1.47%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.28 PLN (+1.62%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+0.47%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-1.23%)

Złoto

5 020.19 USD (-0.18%)

Srebro

81.13 USD (+0.67%)

Ropa naftowa

100.37 USD (-4.18%)

Gaz ziemny

3.02 USD (-2.33%)

Miedź

5.84 USD (+2.48%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Ceny: energia z węgla najtańsza

fot: Krystian Krawczyk

Jeśli rozwiązanie się sprawdzi, miasto ogłosi kolejny przetarg na zakup energii

fot: Krystian Krawczyk

Węgiel brunatny jest i pozostanie liderem energetycznej efektywności. Pochodząca z jego spalania energia jest o jedną piątą tańsza od tej z węgla kamiennego, dwukrotnie tańsza niż z gazu lub z energetyki wiatrowej.

Zdaniem prof. Zbigniewa Kasztelewicza z Akademii Górniczo-Hutniczej rachuby na tanią energię jądrową są całkowitą iluzją.

- Energetyka atomowa będzie w Polsce najdroższa. Dlaczego? Jeśli inwestor zaciągnie kredyt na 120-140 miliardów złotych, to koszt kapitału będzie trzykrotnie wyższy niż w przypadku budowy elektrowni węglowych. Także więc koszty wytwarzanej w tej pierwszej energii muszą być większe - argumentuje prof. Kasztelewicz.

Obok zaliczanych do jednych z największych w świecie zasobów węgla brunatnego, Polska ma w tej dziedzinie także inne istotne atuty: wieloletnie doświadczenie w jego wydobyciu, doskonałe zaplecze naukowe i projektowe oraz rozwinięty przemysł maszyn dla górnictwa odkrywkowego. Trzeba je, oczywiście, chcieć wykorzystać. Zdaniem prof. Kasztelewicza nie wystarczy tu tylko aktywność inwestorów i przedsiębiorców. Nieodzowne jest również zaangażowanie państwa. Bo to do niego należy ochrona perspektywicznych złóż oraz tworzenie planów ich zagospodarowania.

Decyzje pilnie potrzebne
- Branża węgla brunatnego produkuje obecnie 34 procent najtańszej energii elektrycznej w Polsce. Niestety, większość eksploatowanych dzisiaj złóż zacznie się wyczerpywać po 2020 roku. Uwzględniając długi, sięgający 10 i więcej lat cykl inwestycji górniczych, związany z budową kopalni odkrywkowej węgla brunatnego, aby móc myśleć o zapewnieniu dostaw tego paliwa po 2020 roku, już dzisiaj trzeba podjąć niezbędne przygotowania do zagospodarowania kolejnych złóż i budowy nowych zagłębi górniczo-energetycznych - przekonuje prof. Zbigniew Kasztelewicz.

W tym kontekście przywołuje przykłady europejskich liderów w wydobyciu węgla brunatnego z przeznaczeniem do produkcji energii.

- Niemcy z wydobyciem około 175 milionów ton rocznie wytwarzają w oparciu o to paliwo ponad 22 tysięcy megawatów energii. I ten kraj posiada realne plany utrzymywania i rozwijania tego segmentu energetyki na 50 lat naprzód. Górnictwo odkrywkowe nie przeszkadza też dwóm innym krajom, będącym przed Polską na liście głównych producentów węgla brunatnego w Europie, to jest Turcji i Grecji. Pierwszy z nich wydobywa około 70 milionów ton, drugi - 65 milionów ton. Nie przeszkadza, mimo że są światowymi potęgami turystycznymi. Natomiast nam zaczyna mocno przeszkadzać - zżyma się naukowiec z krakowskiej uczelni.

Stanowczo w unijnych rozmowach
Profesor opowiada się za renesansem węgla brunatnego wbrew prowadzonej przez Unię Europejską restrykcyjnej polityce dekarbonizacji i eskalacji ekologicznych wymagań. W jego ocenie po zagospodarowaniu perspektywicznych złóż możliwe jest zwiększenie za 30 lat poziomu wydobycia węgla brunatnego do 100-110 mln t rocznie. Moc bloków pracujących w oparciu o jego spalanie mogłaby wtedy wynieść przeszło 15 tys. MW. Dzisiejsza produkcja sięga około 57 mln t. Podwojenie obecnego wydobycia i tak pozwoliłoby na pokrycie tylko 30 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną w Polsce. Nadal więc pozostała część rozkładałaby się na inne źródła, w tym energetykę jądrową. Zbigniew Kasztelewicz przekonuje przy tym, że energia z węgla brunatnego może być nie tylko tania, ale i przyjazna środowisku. Jako przykład przywołuje uruchomiony w ubiegłym roku w elektrowni Bełchatów, najnowocześniejszy blok o mocy 858 MW, o sprawności 45 proc. Dowodzi, że taka produkcja - z wykorzystaniem najnowszych światowych rozwiązań w zakresie wychwytywania i sekwestracji CO2 - jest możliwa.

- Unijna krytyka energetyki węglowej jest niesłuszna i krótkowzroczna oraz nie liczy się z dalekimi konsekwencjami gospodarczymi. Dlatego Polska powinna podjąć jeszcze bardziej zdecydowane działania w rozmowach z Unią Europejską o roli węgla w energetyce oraz w kwestii przydziału darmowych pozwoleń na emisję CO2 dla naszych elektrowni po 2013 roku - konkluduje prof. Kasztelewicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: w 2026 r. zakontraktujemy budowę i remonty 18 tys. mieszkań

W 2026 r. zakontraktujemy budowę i remonty 18 tys. mieszkań. Razem ze środkami z 2024 i 2025 r. mówimy o budowie i remontach 35 tys. mieszkań w ciągu 3 lat naszych rządów - powiedział w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Podwyższenie progu dochodowego PIT 120 tys. zł byłoby nierozważne? Tak twierdzi minister

Podwyższenie progu dochodowego PIT, z obecnych 120 tys. zł, właściwego dla stawki podatku 32 proc., byłoby nierozważne z punktu widzenia deficytu sektora finansów publicznych, a Ministerstwo Finansów nie planuje inicjować prac w tej kwestii - podał resort w odpowiedzi na interpelację poselską.

Po zakończeniu wojny z Iranem możemy spodziewać się umocnienia złotego do dolara

Po zakończeniu wojny z Iranem, gdy kryzys w cieśnienie Ormuz zostanie oddalony, możemy spodziewać się umocnienia złotego w stosunku do dolara - ocenił w poniedziałek analityk rynków finansowych XTB Eryk Szmyd. Dodał, że konflikt może jednak trwać jeszcze przez kilka miesięcy.

Jeśli konflikt w Iranie potrwa dłużej, straci przetwórstwo przemysłowe, a zyska górnictwo?

Jeśli konflikt w Zatoce Perskiej będzie się przedłużał, straci m.in. przetwórstwo metalowe, papiernicze, drzewne oraz transport i budownictwo; skorzystać może górnictwo i nieliczne segmenty branży chemicznej - wynika z poniedziałkowej prognozy na 2026 r. Banku Pekao.