Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 687.97 USD (-0.02%)

Srebro

73.01 USD (-0.35%)

Ropa naftowa

111.41 USD (+1.09%)

Gaz ziemny

2.80 USD (-0.14%)

Miedź

5.62 USD (+0.16%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 687.97 USD (-0.02%)

Srebro

73.01 USD (-0.35%)

Ropa naftowa

111.41 USD (+1.09%)

Gaz ziemny

2.80 USD (-0.14%)

Miedź

5.62 USD (+0.16%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (0.00%)

Ceny: energia z węgla najtańsza

fot: Krystian Krawczyk

Jeśli rozwiązanie się sprawdzi, miasto ogłosi kolejny przetarg na zakup energii

fot: Krystian Krawczyk

Węgiel brunatny jest i pozostanie liderem energetycznej efektywności. Pochodząca z jego spalania energia jest o jedną piątą tańsza od tej z węgla kamiennego, dwukrotnie tańsza niż z gazu lub z energetyki wiatrowej.

Zdaniem prof. Zbigniewa Kasztelewicza z Akademii Górniczo-Hutniczej rachuby na tanią energię jądrową są całkowitą iluzją.

- Energetyka atomowa będzie w Polsce najdroższa. Dlaczego? Jeśli inwestor zaciągnie kredyt na 120-140 miliardów złotych, to koszt kapitału będzie trzykrotnie wyższy niż w przypadku budowy elektrowni węglowych. Także więc koszty wytwarzanej w tej pierwszej energii muszą być większe - argumentuje prof. Kasztelewicz.

Obok zaliczanych do jednych z największych w świecie zasobów węgla brunatnego, Polska ma w tej dziedzinie także inne istotne atuty: wieloletnie doświadczenie w jego wydobyciu, doskonałe zaplecze naukowe i projektowe oraz rozwinięty przemysł maszyn dla górnictwa odkrywkowego. Trzeba je, oczywiście, chcieć wykorzystać. Zdaniem prof. Kasztelewicza nie wystarczy tu tylko aktywność inwestorów i przedsiębiorców. Nieodzowne jest również zaangażowanie państwa. Bo to do niego należy ochrona perspektywicznych złóż oraz tworzenie planów ich zagospodarowania.

Decyzje pilnie potrzebne
- Branża węgla brunatnego produkuje obecnie 34 procent najtańszej energii elektrycznej w Polsce. Niestety, większość eksploatowanych dzisiaj złóż zacznie się wyczerpywać po 2020 roku. Uwzględniając długi, sięgający 10 i więcej lat cykl inwestycji górniczych, związany z budową kopalni odkrywkowej węgla brunatnego, aby móc myśleć o zapewnieniu dostaw tego paliwa po 2020 roku, już dzisiaj trzeba podjąć niezbędne przygotowania do zagospodarowania kolejnych złóż i budowy nowych zagłębi górniczo-energetycznych - przekonuje prof. Zbigniew Kasztelewicz.

W tym kontekście przywołuje przykłady europejskich liderów w wydobyciu węgla brunatnego z przeznaczeniem do produkcji energii.

- Niemcy z wydobyciem około 175 milionów ton rocznie wytwarzają w oparciu o to paliwo ponad 22 tysięcy megawatów energii. I ten kraj posiada realne plany utrzymywania i rozwijania tego segmentu energetyki na 50 lat naprzód. Górnictwo odkrywkowe nie przeszkadza też dwóm innym krajom, będącym przed Polską na liście głównych producentów węgla brunatnego w Europie, to jest Turcji i Grecji. Pierwszy z nich wydobywa około 70 milionów ton, drugi - 65 milionów ton. Nie przeszkadza, mimo że są światowymi potęgami turystycznymi. Natomiast nam zaczyna mocno przeszkadzać - zżyma się naukowiec z krakowskiej uczelni.

Stanowczo w unijnych rozmowach
Profesor opowiada się za renesansem węgla brunatnego wbrew prowadzonej przez Unię Europejską restrykcyjnej polityce dekarbonizacji i eskalacji ekologicznych wymagań. W jego ocenie po zagospodarowaniu perspektywicznych złóż możliwe jest zwiększenie za 30 lat poziomu wydobycia węgla brunatnego do 100-110 mln t rocznie. Moc bloków pracujących w oparciu o jego spalanie mogłaby wtedy wynieść przeszło 15 tys. MW. Dzisiejsza produkcja sięga około 57 mln t. Podwojenie obecnego wydobycia i tak pozwoliłoby na pokrycie tylko 30 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną w Polsce. Nadal więc pozostała część rozkładałaby się na inne źródła, w tym energetykę jądrową. Zbigniew Kasztelewicz przekonuje przy tym, że energia z węgla brunatnego może być nie tylko tania, ale i przyjazna środowisku. Jako przykład przywołuje uruchomiony w ubiegłym roku w elektrowni Bełchatów, najnowocześniejszy blok o mocy 858 MW, o sprawności 45 proc. Dowodzi, że taka produkcja - z wykorzystaniem najnowszych światowych rozwiązań w zakresie wychwytywania i sekwestracji CO2 - jest możliwa.

- Unijna krytyka energetyki węglowej jest niesłuszna i krótkowzroczna oraz nie liczy się z dalekimi konsekwencjami gospodarczymi. Dlatego Polska powinna podjąć jeszcze bardziej zdecydowane działania w rozmowach z Unią Europejską o roli węgla w energetyce oraz w kwestii przydziału darmowych pozwoleń na emisję CO2 dla naszych elektrowni po 2013 roku - konkluduje prof. Kasztelewicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jastrzębie-Zdrój otrzymało dofinansowanie na Łaźnię Moszczenica

Część postindustrialnego obiektu Łaźni Moszczenica, wraz z przyległym terenem, będzie zagospodarowana na cele społeczne, edukacyjne, gospodarcze oraz kulturowe. Projekt otrzymał właśnie dofinansowanie na ponad 29 mln zł.

Branża górnicza za reformą systemu ETS

W UE najbardziej zagrożona jest energetyka oparta na paliwach kopalnych, hutach, przemyśle stalowym i chemicznym

Fakty i mity o górnictwie oraz koksownictwie

Mieszkam w Zabrzu i ostatnio w naszym mieście wielki niepokój wzbudziła pogłoska o zamierzonej likwidacji Jadwigi – ostatniej zabrzańskiej koksowni. Niepokój dotyczy nie tylko miejsc pracy w samej koksowni i obsługujących jej firmach.

W lutym br. tańszy węgiel dla energetyki, minimalnie droższy dla ciepłownictwa

Krajowy węgiel dostarczany z kopalń do energetyki w lutym 2026 r. był tańszy o 3,7 proc. niż w styczniu br., a węgiel dla ciepłownictwa droższy o 0,2 proc. - wynika z najnowszych indeksów cenowych ARP.