Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.97 PLN (+3.46%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.80 PLN (+0.28%)

ORLEN S.A.

129.34 PLN (+0.40%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.38 PLN (-0.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.06 PLN (+0.49%)

Enea S.A.

20.88 PLN (+1.16%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.45 PLN (-0.20%)

Złoto

5 095.46 USD (-0.06%)

Srebro

83.23 USD (-1.39%)

Ropa naftowa

100.33 USD (-1.31%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.17%)

Miedź

5.81 USD (-0.46%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.97 PLN (+3.46%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.80 PLN (+0.28%)

ORLEN S.A.

129.34 PLN (+0.40%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.38 PLN (-0.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.06 PLN (+0.49%)

Enea S.A.

20.88 PLN (+1.16%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.45 PLN (-0.20%)

Złoto

5 095.46 USD (-0.06%)

Srebro

83.23 USD (-1.39%)

Ropa naftowa

100.33 USD (-1.31%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.17%)

Miedź

5.81 USD (-0.46%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Ceny: 15 euro od tony dwutlenku węgla

fot: ARC

W rezerwach poszczególnych państw uczestniczących w systemie jest prawie 500 mln uprawnień

fot: ARC

Bez interwencji na rynku średnia cena uprawnienia do emisji tony CO2 w latach 2013-2020 powinna oscylować wokół 15 euro. Przy tym poziomie system nie spełnia swoich celów, bo przy niższych poziomach cen przedsiębiorcom bardziej opłaca się kupować uprawnienia zamiast inwestować w mniej emisyjne rozwiązania - ocenia Maciej Wiśniewski, prezes działającej na rynku CO2 firmy doradczej Consus.

- Taki poziom cen nie gwarantuje założonego funkcjonowania systemu, czyli stymulowania proekologicznych inwestycji - powiedział PAP Wiśniewski.

Przy niższych poziomach cen przedsiębiorcom bardziej opłaca się kupować uprawnienia zamiast inwestować w mniej emisyjne rozwiązania. Z drugiej strony niższe ceny uprawnień oznaczają niższe ceny energii dla klientów indywidualnych. Ekspert uważa, że duży wpływ na ceny uprawnień CO2 może mieć wycofanie przez UE części uprawnień na III okres rozliczeniowy (2013-2020) z systemu oraz redukcja liczby uprawnień, przenoszonych z II okresu. Na razie nie wiadomo, czy te działania zostaną podjęte.

Europejski system
handlu uprawnieniami do emisji przewiduje, że rozdzielone przez KE uprawnienia poszczególne państwa częściowo rozdzielą za darmo instalacjom, zagrożonym ucieczką poza terytorium UE, a resztę sprzedadzą na aukcjach. Część uzyskanych w ten sposób środków trafi do krajowych budżetów, pozostałe - minimum 50 proc. - przeznaczone zostanie obowiązkowo na ochronę środowiska.

- UE ogłosiła niedawno, że planuje wycofać z systemu handlu prawami do emisji 1 mld 400 mln uprawnień na III okres rozliczeniowy. Powodem tego są przewidywania, że uprawnień na przyszły okres rozliczeniowy będzie za dużo. Aktualnie nie wiadomo, jakie będą potrzeby, również kryzys może mieć wpływ na wielkość emisji, część przedsiębiorców ograniczyła produkcję, dlatego trudno oszacować liczbę uprawnień potrzebnych dla zbilansowania systemu - wyjaśnia Wiśniewski.

W rezerwach
poszczególnych państw uczestniczących w systemie jest prawie 500 mln uprawnień i jeżeli w takiej liczbie zostaną one przeniesione na następny okres rozliczeniowy, zbyt duża podaż uprawnień może doprowadzić do znacznego spadku cen.

- Jednak o proporcji, w jakiej zostaną przeniesione uprawnienia zdecyduje Komisja Europejska, konsultacje w tej sprawie są w toku - przypomina Wiśniewski.

Jeśli okaże się, że ilość uprawnień przenoszonych na kolejny okres będzie niższa lub nastąpi szybki wzrost gospodarczy, to
• średnia cena uprawnień może wzrosnąć do 25-30 euro,
• tymczasem dzisiejsza cena to 7 euro.

- Elektrownia, która dziś kupi uprawnienia, w przyszłości będzie miała najtańszą energię na rynku. Przedsiębiorcy już dzisiaj powinni kupować uprawnienia na przyszły okres w postaci instrumentów pochodnych - radzi prezes Consusu.

Aukcje, czyli
sprzedaż uprawnień na III okres rozliczeniowy przez państwa - powinny ruszyć w drugiej połowie 2012 roku.

- Jednak zanim to nastąpi, konieczna jest zmiana polskiej ustawy o handlu uprawnieniami do emisji, obecne prawo nie umożliwia organizowania aukcji uprawnień III okresu - zaznaczył Wiśniewski.

W jego ocenie, żeby przed końcem roku zorganizować pierwsze aukcje, trzeba nie tylko wybrać ich operatora, ale też zmienić prawo i to przy zastosowaniu szybkiej ścieżki legislacyjnej.

- Jeśli nowa ustawa nie powstanie na czas, 15 mln przydzielonych Polsce uprawnień zostanie sprzedanych za pośrednictwem Komisji Europejskiej, a z punktu widzenia Polski korzystniej jest samodzielnie prowadzić aukcję - ocenił prezes Wiśniewski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spośród 100 mld zł inwestycji Taurona do 2035 r., 25 mld zł w woj. śląskim

Prezes Lot wystąpił na konferencji “Program inwestycji Grupy Tauron - local content“, zorganizowanej w Jaworznie w kompleksie, w którym działa węglowy blok 910 MW Taurona i wokół którego prowadzone są najnowsze inwestycje grupy.Prezes mówił m.in., że fundamentem planu inwestycyjnego dla regionu jest ewolucyjna transformacja energetyczna. W miejscach, gdzie dotąd działają elektrownie konwencjonalne, mają powstawać nowoczesne rozwiązania energetyczne, z którymi ma współgrać zmodernizowana sieć energetyczna.Zgodnie ze strategią Tauron zamierza w ciągu 10 lat, do 2035 r., zainwestować ogółem 100 mld zł, w tym 60 mld zł w dystrybucję, 30 mld zł w źródła odnawialne i 5 mld zł w ciepło. W czwartek prezes Lot wskazał, że jedna czwarta z tej wartości pozostanie w woj. śląskim.- Potwierdzamy, że co najmniej 25 mld zł będzie wydawane tutaj - zapowiedział szef Taurona, wskazując, że do woj. śląskiego trafi 30 proc. nakładów inwestycyjnych ogółem w dystrybucję (16 mld zł), 99 proc. nakładów w wytwarzanie (4 mld zł), 96 proc. nakładów w ciepło (4 mld zł) i 1 mld zł na pozostałe przedsięwzięcia.- Odnośnie local contentu, to oprócz tej ogólnej definicji, koncentrujemy się na lokalnych społecznościach, gdzie prowadzimy biznes. Nie ma możliwości, żeby Tauron pozostawił te miejsca, w których prowadzi działalność - zadeklarował Lot.Jak wyjaśniał, Tauron czuje się odpowiedzialny, aby w miejscach, w których będzie znikała energetyka konwencjonalna, doprowadzić do zastąpienia jej innym biznesem.Wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem i rozwoju Michał Orłowski przedstawił szczegóły planu inwestycyjnego w woj. śląskim. Mówiąc o Jaworznie wymienił szczytową inwestycję gazową o mocy ok. 600 MW elektrycznych, na którą spółka wygrała kontrakt mocowy oraz źródło ciepła dla miasta oparte o miks kotłów gazowo-olejowych (3x10 MW i 2x22,5 MW), kotłów elektrodowych (2x14,5 MW), silników gazowych (2x4,5 MW), a także magazynu ciepła (400 MWh).Ponadto Tauron planuje budowę w Jaworznie elektrolizera o mocy 20 MW - pod kątem dostaw wodoru dla podmiotów zewnętrznych. Orłowski wskazał, że takiemu nagromadzeniu inwestycji w tej lokalizacji sprzyja istniejąca infrastruktura dystrybucyjna, bliskość farm fotowoltaicznych w Jaworznie i w Mysłowicach oraz możliwość wspólnego zarządzania systemowego.- Lokalizacje elektrowni są świetnym miejscem dla magazynowania energii, ponieważ wokół jest realizowana bardzo silna infrastruktura przyłączeniowa, która dawniej wyprowadzała moc z bloków węglowych, natomiast teraz można ją wykorzystać także na inne potrzeby - tłumaczył wiceprezes.

Orlen rozwija flotę gazowców. Dwie nowe jednostki gotowe

Grupa Orlen zwiększa swoje możliwości transportu skroplonego gazu ziemnego. W stoczni Hanwha Ocean w Korei Południowej odbyła się uroczystość nadania imion dwóm nowoczesnym gazowcom LNG, które dołączą do floty koncernu. Jednostki zwiększą stabilność i elastyczność dostaw gazu do Polski oraz wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne regionu. Każdy z nowych statków może jednorazowo dostarczyć do kraju tyle gazu, ile zużywa nawet dwa miliony gospodarstw domowych.

Domański: Rząd podejmie działania, by wszystkie zaplanowane wydatki z SAFE były realizowane

Rząd będzie podejmował działania, aby wszystkie wydatki zaplanowane w programie SAFE były realizowane - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że ze strony rządu będzie “zdecydowana odpowiedź“ na czwartkowe weto prezydenta do ustawy wdrażającej program.

Marek wesoly3 km

Wesoły: Program SAFE to otwarcie furtki do oddania Brukseli części naszej suwerenności

- Decyzja o zawetowaniu programu SAFE jest w moim przekonaniu słuszna i w pełni rozumiem argumentację prezydenta. Musimy mieć świadomość, że nie mówimy tu o zwykłej polityce, ale o zaciągnięciu potężnego zobowiązania, które obciąży państwo i społeczeństwo polskie na długie lata - ocenia Marek Wesoły, poseł PiS.