Centralny Ośrodek Rehabilitacyjny dla Górniczej Służby Zdrowia w Reptach otwarto 60 lat temu

fot: Tomasz Rzeczycki

Budynek administracyjny i stołówka centrum rehabilitacyjnego w Tarnowskich Górach

fot: Tomasz Rzeczycki

Sześćdziesiąt lat temu, 17 grudnia 1960 r., otwarty został ośrodek rehabilitacyjny dla górników w Reptach pod Tarnowskimi Górami. Chociaż uroczystość uświetnili oficjele z branży górniczej, a wydarzenie opisali dziennikarze, było to tylko posunięcie propagandowe. Ośrodek wciąż nie był podłączony do prądu elektrycznego, nie zatrudniał ani jednego lekarza, a inwestycja nie została jeszcze ukończona.

Zamiar utworzenia ośrodka rehabilitacyjnego dla kontuzjowanych górników powstał w 1957 r. Patronował mu płk. Jerzy Ziętek, ówczesny wiceprzewodniczący Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach. Wybór padł na położony niedaleko Starych Tarnowic w powiecie tarnogórskim spalony i zrujnowany pałac w Reptach, należący do końca wojny do rodziny Henckel von Donnersmarck. W pierwszym etapie zaadaptowano dawną masztalernię, czyli zabudowania gospodarcze. Odbudowa zamku miała nastąpić w drugim etapie prac.

Na uroczystym otwarciu 17 grudnia 1960 r. zjawiło się w Reptach spore grono decydentów. Przybyli m.in. prezes Wyższego Urzędu Górniczego, a zarazem wiceminister górnictwa i energetyki Edmund Grabowski; przewodniczący Wojewódzkiej Komisji Związków Zawodowych w Katowicach Roman Stachoń, jak również patron całego przedsięwzięcia - Jerzy Ziętek. Prócz nich do Rept zawitali wtedy m.in. przedstawiciele Centralnej Rady Związków Zawodowych i Komitetu Budowy Centralnych Ośrodków Leczniczych dla Górniczej Służby Zdrowia oraz członek Zarządu Głównego Związku Zawodowego Górników. Prasa centralna i górnośląska zamieściła informacje o otwarciu ośrodka.

Tymczasem teren przyszłego ośrodka był wciąż nieogrodzony i nieuporządkowany, a w pobliżu budynku leżały materiały budowlane. Obiekt nie został jeszcze podłączony do zasilani energią elektryczną. Nie było też jeszcze żadnego lekarza. Pierwszym zatrudnionym w Reptach lekarzem został dopiero z początkiem marca Bolesław Bara z Bytomia. Miesiąc później dołączył do niego chirurg Andrzej Tokarowski, także z Bytomia.

Czy ośrodek w momencie oficjalnego otwarcia funkcjonował? Trudno orzec. Na pewno od października zatrudnieni w nim byli magazynier, referent zaopatrzenia oraz palacz. Z początkiem grudnia przyjęte do pracy zostały dwie pielęgniarki, kilka salowych, portier i palacz kwalifikowany. Dalszy personel przyjęto na początku 1961 r.

Trudno też odtworzyć, jak brzmiała pierwsza nazwa. Z pieczątki pierwszego zastępcy dyrektora do spraw administracyjnych wynika, że był to Centralny Ośrodek Rehabilitacji. Z innych dokumentów - że Centralny Ośrodek Rehabilitacyjny dla Górniczej Służby Zdrowia. Na naradzie we wrześniu 1961 r. postanowiono natomiast, aby Górniczy Ośrodek Ozdrowieńczo-Rehabilitacyjny w Reptach przemianować na Górniczy Ośrodek Rehabilitacyjny w Tarnowskich Górach. Nie wprowadzono jednak tej decyzji i przez kolejne siedem lat był to GOOR. Doiero uchwałą Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach z 10 kwietnia 1968 r. ośrodek przemianowano na Górnicze Centrum Rehabilitacji Leczniczej i Zawodowej w Tarnowskich Górach. Ta nazwa przetrwała ponad dwadzieścia lat.

Początkowo tarnogórski ośrodek rehabilitacyjny przyjmował tylko górników. Później dopuszczono także innych pacjentów, w tym inwalidów od urodzenia. Przy ośrodku zbudowano pawilony majce służyć do nauki nowego zawodu dla góników-inwalidów, którzy w wyniku wypadków w kopalniach stracili zdrowie. Z odbudowy zamku Donnersmarcków zrezygnowano. Obok niego wzniesiono kompleks szpitalny, a zrujnowany zamek wysadzono w powietrze 5 kwietnia 1966 r.

Po upadku komunizmu ośrodek w Tarnowskich Górach pożegnał się z górniczym członem w nazwie, przyjmując nazwę Górnośląskie Centrum Rehabilitacji Repty. Zabudowania dawnej masztalerni i kompleks służący przyuczaniu zawodu też został wyłączony ze struktur placówki. Przejęło je zgromadzenie księży salezjanów, adaptując na szkołę publiczną. Za to w latach 2017-2019 dobudowano jeszcze jeden pawilon, zwiększając możliwości lecznicze ośrodka. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".

Wzrosty na Wall Street; indeksy z kolejnymi rekordami

Wtorkowa sesja zakończyła się wzrostami i nowymi historycznymi szczytami głównych indeksów. Inwestorzy oceniają szanse na porozumienie USA i Iranu ws. pokoju na Bliskim Wschodzie oraz perspektywy dla rozwoju sektora związanego ze sztuczną inteligencją.

Nowy stary prezes znowu na czele państwowego giganta

Ireneusz Fąfara, dotychczasowy prezes Orlenu został ponownie powołany na to stanowisko - podał we wtorek koncern. Jak wynika z komunikatu spółki, rada nadzorcza na nową kadencję zarządu powołała 8 z 10 jego dotychczasowych członków. Na liście nie ma Pawła Wojtunika i Witolda Literackiego.

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.