Cena ropy naftowej spada po wzroście amerykańskich zapasów surowca

Ropa naftowa na giełdzie paliw w Nowym Jorku tanieje w czwartek w reakcji na wzrost amerykańskich zapasów tego surowca - podają maklerzy.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na czerwiec, zniżkuje rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku o 76 centów, czyli 1 proc., do 76,91 USD.

Zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu o 1,69 mln baryłek do 363,1 mln baryłek - poinformował w środę amerykański Departament Energii (DoE).

Tymczasem analitycy spodziewali się ich spadku o 1 mln baryłek.

DoE podał też, że zapasy benzyny spadły w tym czasie o 636 tys. baryłek, do 218,34 mln baryłek.

- Zapasy są jednak generalnie nadal wysokie, ale cena ropy trzyma się relatywnie wysoko - mówi David Moore, strateg rynku surowców w Commonwealth Bank of Australia Ltd. w Sydney.

- Rynki nadal przyjmują, że w USA postępuje ożywienie, aczkolwiek droga tego ożywienia nie jest równa - dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.