Celem ustawy jest m.in. zamrożenie na przyszły rok cen gazu dla odbiorców indywidualnych na poziomie cen z 2022 r.

fot: Pixabay.com

Od 2007 r. do końca września 2021 r. prawie 268 tys. odbiorców z czterech grup taryfowych dla gospodarstw domowych zmieniło sprzedawcę gazu

fot: Pixabay.com

- Ustawa podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę zabezpiecza w 2023 r. maksymalną cenę gazu na poziomie ok. 200 zł za MWh dla każdego gospodarstwa domowego, szkół, szpitali, żłobków - wskazała w środę, 21 grudnia, minister klimatu i środowiska Anna Moskwa

- Każdy Polak w Polsce jest zabezpieczony tą stawką maksymalną z ustawy. My nie czekaliśmy na te rozwiązania unijne. Ustawa, którą podpisał wczoraj pan prezydent, zabezpiecza tę stawkę 200 zł dla każdego gospodarstwa domowego, szkół, szpitali, żłobków, przedszkoli i całej listy podmiotów wrażliwych, tak samo, jak w tym roku - powiedziała Anna Moskwa w Programie 1 Polskiego Radia.

Prezydent Andrzej Duda podpisał we wtorek ustawę o szczególnej ochronie niektórych odbiorców paliw gazowych w 2023 r. w związku z sytuacją na rynku gazu. Celem ustawy jest m.in. zamrożenie na przyszły rok cen gazu dla odbiorców indywidualnych na poziomie cen z 2022 r. Zamrożona zostanie również opłata dystrybucyjna.

Zgodnie z nowymi przepisami, od 1 stycznia do 31 grudnia 2023 r. sprzedawcy gazu będą mieli obowiązek w rozliczeniach z odbiorcami końcowymi stosować cenę maksymalną w wysokości 200,17 zł/MWh. Dodatkowo, w celu zapewnienia możliwie największej efektywności rozwiązań mitygujących ryzyko wzrostu cen paliw gazowych, wprowadzono rozwiązanie, w którym ww. grupy odbiorców będę uiszczać opłatę za usługi dystrybucyjne na poziomie wynikającym z taryfy zatwierdzonej przez Prezesa URE dla operatora systemu dystrybucyjnego na 2022 r. - wskazano.

Minister Moskwa odniosła się także w środę do mechanizm obniżenia cen gazu na rynku UE. - Ministrowie ds. energii i klimatu krajów Unii Europejskiej uzgodnili w poniedziałek w Brukseli górną granicę ceny na gaz. Mechanizm zostanie uruchomiony, jeśli referencyjne ceny gazu wzrosną do 180 euro za megawatogodzinę.

- 80 euro za megawatogodzinę udało się osiągnąć dzięki bardzo silnej kolacji - to była koalicja Polski, Włoch, Grecji i Bułgarii. Od samego początku do końca zebraliśmy porozumienie 15 państw (...) konsekwentnie postulowaliśmy ceny maksymalne - powiedziała.

Jak mówiła, porozumienie to jest ważne w kontekście myślenia o ponownym napełnianiu magazynów gazowych. Tłumaczyła, że należy się spodziewać masowego, dużego zapotrzebowania na gaz, a to porozumienie zabezpieczy Europę przed wzrostami cen gazu w momentach dużego popytu. - W sytuacji, kiedy zaczniemy zatłaczać magazyny gazu, kiedy będziemy więcej potrzebować gazu niż w ubiegłych latach, bo dużo mniej jest gazu rosyjskiego i będzie go dużo mniej w kolejnym roku, więc ta konkurencja o zasoby będzie jeszcze większa i to ma zabezpieczyć rynek przed wzrostami (cen - PAP) - powiedziała.

Jak dodała, to też jest ważny sygnał dla giełd, przede wszystkim giełdy holenderskiej, bo tam jest najwięcej gazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Wujek będzie centrum kosmicznym? Dziś ważna decyzja dla Katowic i Śląska

Dziś ma zapaść decyzja o tym, gdzie powstanie ośrodek Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Czy Katowice mają szansę z Krakowem i Warszawą? 

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.