Celem publikacji było wyselekcjonowanie obiektów, które mają wartość historyczną i dokumentacyjną

fot: Kajetan Berezowski

Fragment zrekultywowanego kompleksu Dolne Witkowice w Ostrawie

fot: Kajetan Berezowski

Trzydzieści geologicznych i pogórniczych obiektów znajdujących się przy granicy Polski i Czech obejmuje mapa w aplikacji mobilnej „Śląska Wyprawa”, która powstała z udziałem naukowców Politechniki Śląskiej i Wyższej Szkoły Górniczej – Uniwersytetu Technicznego w Ostrawie.

Z okresu ponad dwustuletniego rozwoju przemysłu w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym, zarówno po czeskiej, jak i polskiej stronie granicy, zachowała się spora liczba obiektów geologicznych i pogórniczych, które ulegają zniszczeniu lub nieodwracalnym zmianom. Naukowcy obydwu uczelni uznali, że warto udokumentować te najcenniejsze i szeroko udostępnić informacje o nich w kontekście turystyki transgranicznej. 

Szukanie nowego oblicza
– Wraz z upadkiem górnictwa i ograniczaniem przemysłu ciężkiego wiele budynków jest stopniowo likwidowanych i odbudowywanych. Regiony górnicze szukają nowego oblicza. Naszym zadaniem jest rozpoznanie wartości znikających przedmiotów, staranie się o zachowanie najcenniejszych i tchnięcie w nie nowego życia. Co w wielu przypadkach się udało. Ale także w wielu przypadkach znika szereg ważnych miejsc. Celem publikacji było wyselekcjonowanie obiektów, które z różnych względów mają wartość historyczną i dokumentacyjną, ich udokumentowanie i zaprezentowanie naszemu Czytelnikowi. Staraliśmy się wybrać nie tylko budynki przemysłowe, ale także atrakcje przyrodnicze, które charakteryzują nasze regiony – wyjaśnia dr hab. inż. Anna Manowska z Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Badacze opracowali obszerną trójjęzyczną publikację, w której uwzględniono wybrane obiekty po obu stronach granicy, znajdujące się od niej w odległości do 40 km. Wśród nich znalazły się m.in. Sztolnia Królowa Luiza w Zabrzu, Śląskie Obserwatorium Geofizyczne w Raciborzu, kompleks Dolne Witkowice (Dolni Vitkovice) w Ostrawie czy meandry rzeki Odry na odcinku Chałupki-Zabełków.

– W wielu przypadkach wykorzystaliśmy zdjęcia z drona, aby udokumentować wybrane przez nas lokalizacje. Widok z lotu ptaka daje szersze spojrzenie na miejsca, które zwykle odwiedzamy, ale których nigdy nie oglądaliśmy z tej perspektywy. Uważamy, że jest to wyjątkowe w naszym projekcie – zwraca uwagę Anna Manowska. 

Jest przykład
Przykładem zagospodarowania turystycznego obiektu postindustrialnego po stronie czeskiej jest kompleks Dolne Witkowice w Ostrawie. Ma prawie 300 ha i jest największym tego typu obiektem w Czechach.

– W jego skład wchodzą: Wielki Piec nr 1 z nowoczesną nadbudową, tzw. Bolt Tower, dawny zbiornik gazu przekształcony w wielofunkcyjną salę o nazwie Gong, stacja energetyczna U6, przekształcona w Muzeum Mały Świat Techniki, nowe muzeum naukowo-techniczne, wieża szybowa dawnej kopalni Hlubina i przylegające do niej zabudowania szybowe – wylicza dr inż. Martin Klempa z Wydziału Geologiczno-Górniczego, Katedry Inżynierii Geologicznej Wyższej Szkoły Górniczej – Uniwersytetu Technicznego w Ostrawie.

Po zakończeniu działalności huty w 1998 r. zlikwidowana infrastruktura wraz z wielkimi piecami, bateriami koksowniczymi i kopalnią Hlubina zostały uznane za zabytki kultury i wpisane na listę Dziedzictwa Europejskiego.

Aplikacja „Śląska Wyprawa” przygotowana została w językach polskim, czeskim i angielskim. Pozwala na interaktywne poszukiwanie obiektów na mapie i uzyskiwanie o nich informacji.

– Główną częścią publikacji jest przewodnik wizualny. Każdemu obiektowi towarzyszy krótki opis wraz z podaniem lokalizacji oraz fotografiami. Dołączona została również mapa, na której wyraźnie zaznaczone zostaną wybrane lokalizacje, w tym wszystkie szlaki turystyczne – tłumaczy Martin Klempa.

Oprócz naukowców we wstępnym etapie tworzenia aplikacji uczestniczyli studenci obydwu uczelni.

Warto wiedzieć, że VŠB od dawna współpracuje z Politechniką Śląską w dziedzinie nauki i edukacji. Ze względu na swoje ukierunkowanie obie instytucje posiadają głęboką wiedzę z zakresu geologii i górnictwa nie tylko w Zagłębiu Górnośląskim. Rozwijają takie kierunki studiów jak np.: inżynieria geologiczno-górnicza, inżynieria środowiska, nauka o Ziemi oraz turystyka górska. Autorzy projektu liczą, że pomoże on zarówno studentom, jak i szeroko pojętemu odbiorcy lepiej zrozumieć historię przemysłu w tej części Europy, wskazując jednocześnie możliwości zagospodarowania terenów i obiektów poprzemysłowych.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.