CCS może być niebezpieczny dla środowiska

1329370333 pge elektrownia opole widok pge

fot: PGE

Nowe bloki w Elektrowni Opole mają powstać w latach 2017-2018

fot: PGE

Technologia wychwytu i składowania CO2 (CCS) jest droga, niesprawdzona i być może nawet niebezpieczna dla środowiska - ocenił w Brukseli minister środowiska Marcin Korolec. Niemiecki eurodeputowany zarzuca Polsce, że nowe bloki węglowe nie są przygotowane do CCS.

- Po pierwsze, technologia CCS na poziomie przemysłowym nie jest jeszcze stosowana jako powszechny instrument. Technologia CCS to znaczy wyłapywanie, transportowanie i wtłaczanie pod ziemię dwutlenku węgla. To jeszcze nie funkcjonuje, więc to nie jest rozwiązanie, które będziemy w Polsce promować - powiedział Korolec w środę (18 września) po spotkaniu w komisji Parlamentu Europejskiego ds. środowiska.

Przypomniał, że Polska wdrożyła już unijne przepisy o CCS. "Jeśli chodzi o implementację dyrektywy (o CCS), jesteśmy zgodni z prawem europejskim, natomiast to, że implementujemy dyrektywę europejską, to jeszcze nie znaczy, że ta technologia w Polsce będzie stosowana" - zauważył.

- Dzisiaj nie widzę takiej perspektywy. To jest bardzo droga i niesprawdzona technologia i być może nawet niebezpieczna dla środowiska - podsumował szef polskiego resortu środowiska.

Sejm uchwalił ustawę o CCS 30 sierpnia; określa ona warunki tworzenia demonstracyjnych bądź badawczych instalacji CCS (Carbon Capture and Storage), czyli wychwytu i składowania dwutlenku węgla. Metoda ta jest promowana przez Komisję Europejską jako jeden ze sposobów ograniczania emisji CO2 do atmosfery. Polega ona na wychwyceniu różnymi metodami CO2 powstającego w wyniku spalania paliw kopalnych, skroplenia go, przetransportowania do miejsca składowania i zatłoczenia do izolowanej formacji geologicznej w celu trwałego przechowania.

Jednak wbrew staraniom KE podczas dwóch rund zgłaszania demonstracyjnych instalacji CCS do unijnego dofinansowania tylko Wielka Brytania złożyła taki projekt. Po unijną kasę nie zgłosiła się Polska, która wcześniej planowała pilotażowy projekt CCS przy elektrowni w Bełchatowie. Unijny program NER 300 finansuje jednak tylko do 50 proc. kosztów projektów; resztę muszą dorzucić zainteresowane kraje członkowskie lub firmy.

W lipcu socjaldemokratyczny eurodeputowany Niemiec Jo Leinen i pięciu innych europosłów złożyli zapytanie parlamentarne w gabinecie komisarz UE ds. klimatu Connie Hedegaard. Pytali się o wdrożenie przez Polskę dyrektywy CCS i zarzucali, że planowane dwa nowe bloki węglowe w elektrowni PGE w Opolu nie są przygotowane do ewentualnego wychwytywania i składowania dwutlenku węgla. Ich zdaniem takiej gotowości wymaga dyrektywa o CCS. Dotąd Hedegaard nie odpowiedziała na interpelację.

Leinen ponownie podniósł ten temat w środę podczas spotkania komisji PE ds. środowiska z ministrem Korolcem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.