CBOS: ponad połowa Polaków wyjechała w 2017 r. na urlop

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Niemal połowa badanych, która nie wyjechała na urlopy, musiała zadowolić się np. atrakcjami lata w mieście

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W 2017 r. ponad połowa Polaków wypoczywała - przynajmniej dwa dni - poza miejscem zamieszkania - wynika z opublikowanego w poniedziałek sondażu CBOS. Dodano, że urlopy najczęściej spędzamy w kraju - tak też ma być i w tym roku.

Jak podaje CBOS, w 2017 r. na co najmniej dwudniowy wypoczynek poza miejsce stałego zamieszkania wyjechało 54 proc. dorosłych Polaków, czyli nieco więcej niż w roku 2016. Z badania wynika, że na początku roku plany wyjazdowe miało aż 59 proc. badanych, a zatem widać, iż znaczącej grupie nie udało się zrealizować planów w tym zakresie.

Dodano, że odsetek dorosłych Polaków deklarujących zamiar wypoczynkowego lub turystycznego wyjazdu z co najmniej jednym noclegiem jest w tym roku nieznacznie niższy od ubiegłorocznego (spadek z 59 proc. do 58 proc.). Dodano, że nie zamierza wyjeżdżać na co najmniej dwudniowy wypoczynek 30 proc. respondentów, czyli tyle samo co w ubiegłym, a 12 proc. jeszcze nie zdecydowało. W 2018 roku tradycyjnie najpopularniejszy będzie wypoczynek krajowy.

W tym roku - tak jak w latach poprzednich - z co najmniej dwudniowego wypoczynku poza miejscem stałego zamieszkania planuje skorzystać zdecydowana większość badanych z wykształceniem wyższym i średnim (odpowiednio: 84 proc. i 68 proc.) oraz 42 proc. absolwentów zasadniczych szkół zawodowych i jedynie 24 proc. osób z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym.

Jak podał CBOS, tegoroczne plany dotyczące wyjazdów wypoczynkowych, tak jak ubiegłoroczne, zależą również od oceny warunków materialnych własnych gospodarstw domowych. Im jest ona wyższa, tym większe prawdopodobieństwo skorzystania z takiej formy wypoczynku. Co najmniej dwudniowy wyjazd w celach wypoczynkowych lub turystycznych planują w tym roku w zdecydowanej większości jedynie ci, którzy dobrze oceniają swoją sytuację materialną (71 proc.). Wśród badanych żyjących na średnim poziomie takie plany ma tylko 40 proc., a wśród źle oceniających warunki materialne swoich gospodarstw domowych jeszcze mniej - jedynie 22 proc. Wyjazdy planują na ogół badani poniżej 55. roku życia.

Z sondażu wynika, że w ubiegłym roku z co najmniej dwudniowych wyjazdów wypoczynkowych poza miejsce stałego zamieszkania w ogromnej większości korzystali: kadra kierownicza i specjaliści z wyższym wykształceniem (90 proc.), uczniowie i studenci (84 proc.), badani prowadzący pozarolniczą działalność gospodarczą (80 proc.), pracownicy administracyjno-biurowi (78 proc.) oraz specjaliści średniego szczebla i technicy (73 proc.). Wyjechała też ponad połowa pracowników usług (58 proc.) oraz robotników (54 proc. niewykwalifikowanych i 52 proc. wykwalifikowanych).

Tradycyjnie - jak oceniono w publikacji - w celach wypoczynkowych wyjeżdżała także większość mieszkańców miast (od 57 proc. z miast poniżej 20 tys. ludności do 74 proc. spośród mieszkających w miastach największych, liczących co najmniej 500 tys. ludności), natomiast z tego typu wypoczynku skorzystało 38 proc. mieszkańców wsi. Tak jak rok wcześniej, z co najmniej dwudniowego wypoczynku poza miejscem zamieszkania skorzystała też większość respondentów dysponujących miesięcznym dochodem per capita w wysokości co najmniej 1,4 tys. zł (52 proc. w grupie o dochodach od 1,4 tys. zł do 1,999 tys. zł na osobę i 69 proc. w grupie o dochodach 2 tys. zł i więcej).

Grupą zawodową najrzadziej korzystającą z co najmniej dwudniowych wyjazdów wypoczynkowych lub turystycznych są pracujący w indywidualnych gospodarstwach rolnych (13 proc.).

Liczba wyjazdów wypoczynkowych trwających co najmniej dwa dni, z których Polacy korzystają w ciągu całego roku, od lat pozostaje na porównywalnym poziomie. Tak jak w latach poprzednich, największą grupę korzystających z takich wyjazdów stanowiły osoby, które wyjeżdżały tylko raz - 45 proc. osób, co stanowi 24 proc. ogółu badanych. W 2017 r. odsetek dorosłych Polaków, którzy tylko raz wyjechali poza miejsce zamieszkania na co najmniej dwudniowy wypoczynek, po raz kolejny nieznacznie wzrósł (o 1 pkt proc.).

W roku 2017, podobnie jak w latach 2012-2016, badani wyjeżdżali przeciętnie dwa razy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Do UOKiK trafiła aktualizacja wniosku dotyczącego wsparcia górnictwa węgla kamiennego

Resort energii przekazał do UOKiK aktualizację wniosku notyfikacyjnego dotyczącego wsparcia górnictwa węgla kamiennego na podstawie znowelizowanej ustawy górniczej, która trafi następnie do KE. Osobno procedowany ma być wniosek dot. mechanizmu tzw. dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych.

ARP uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek. Na co? Na cyfryzację i zieloną transformację

Agencja Rozwoju Przemysłu uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw. Finansowanie będzie dostępne w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 - poinformowała ARP.

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku.