CBOS: bez poparcia dla tzw. frankowiczów

fot: ARC

W połowie sierpnia PiS, zaapelował do rządu o aktywną pomoc dla tych rodaków (ok. 700 tys. osób), którzy wzięli kredyty na mieszkania w szwajcarskiej walucie

fot: ARC

Ponad połowa (54 proc.) badanych uważa, że nie należy wprowadzać przepisów, których celem byłaby pomoc "frankowiczom", o tym, że stworzenie takich przepisów jest potrzebne przekonana jest ponad jedna trzecia (36 proc.) respondentów - wynika z opublikowanych w środę (20 kwietnia) badań CBOS.

CBOS pytał o opinie na temat sytuacji grupy kredytobiorców zadłużonych we frankach szwajcarskich, tzw. frankowiczów - czy i w jakim zakresie państwo powinno wprowadzić przepisy mające na celu udzielenie im pomocy, kto powinien ponieść koszty związane ze wzrostem wartości kredytów na skutek wzrostu wartości franka szwajcarskiego oraz jak postrzegana jest w kontekście zaistniałego problemu rola, jaką odegrały banki i sami kredytobiorcy.

"Ponad jedna trzecia badanych (36 proc.) uważa, że w związku ze wzrostem zadłużenia frankowiczów - na skutek wzrostu wartości franka - powinny zostać wprowadzone przepisy mające na celu pomoc osobom, które zaciągnęły kredyty w szwajcarskiej walucie. Ponad połowa ankietowanych (54 proc.) jest przeciwnego zdania, a co dziesiąty nie ma wyrobionej opinii w tej kwestii (10 proc.) - poinformował CBOS w komunikacie.

"Respondenci opowiadający się za stworzeniem takich regulacji prawnych w większości (58 proc.) uważają, że pomoc powinna obejmować jedynie tych, którzy znajdują się w trudnej sytuacji materialnej" - zaznaczono.

CBOS pytał też o to, kto powinien ponosić koszty związane ze zwiększeniem zadłużenia frankowiczów, wynikające ze wzrostu wartości franka wobec złotówki. Ankietowani najczęściej odpowiadali, że kredytobiorcy, którzy zaciągnęli takie kredyty (56 proc.). Niewiele mniejsza grupa badanych (48 proc.) uważa, że powinny je ponosić banki, a relatywnie niewielu - co siódmy (14 proc.), że państwo.

Z analiz wynika ponadto, że badani lepiej wykształceni i bardziej zadowoleni z warunków materialnych gospodarstw domowych częściej wyrażają przekonanie, że to sami frankowicze powinni ponosić koszty związane ze wzrostem ich zadłużenia.

"Badani uważają, że jeśli banki zmuszone będą do ponoszenia dodatkowych kosztów z tytułu pomocy frankowiczom, to w mniejszym lub większym stopniu przerzucą je na klientów. Co piąty sądzi, że przerzucą je w całości, co drugi - że w większości, a co siódmy - że w niewielkiej części. Jedynie znikomy odsetek ankietowanych (2 proc.) uważa, że do takiego przerzucenia kosztów w ogóle nie dojdzie" - wyjaśnia CBOS.

Jednocześnie zdaniem większości ankietowanych banki zachęcały swoich klientów do zaciągania kredytów we frankach (61 proc.), przy czym połowa (51 proc.) uważa, że banki niedostatecznie informowały ich o ryzyku kursowym z tym związanym. Natomiast ponad dwie piąte respondentów (43 proc.) wyraża przekonanie, że banki udzielając kredytów we frankach dopuszczały się wielu nieprawidłowości.

CBOS przypomniał, że w ciągu ostatnich kilku lat polski złoty stracił wiele na wartości wobec franka szwajcarskiego; tym samym zadłużenie kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyty w tej walucie, w przeliczeniu na złotówki, znacząco się zwiększyło.

W styczniu ubiegłego roku nastąpił skokowy wzrost wartości szwajcarskiej waluty, m.in. wobec złotego, na skutek decyzji szwajcarskiego banku centralnego dotyczącej uwolnienia kursu franka wobec euro. W efekcie wielu posiadaczy kredytów w CHF znalazło się w trudnej sytuacji. W przypadku części z nich wartość mieszkania, na które zaciągnęli kredyt, pomimo spłacania go przez kilka lat, okazała się niższa od aktualnej wartości kredytu w przeliczeniu na złote.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.