Cały naród walczy z ociepleniem klimatu!

Walkę z ociepleniem klimatu nie będą prowadzić już tylko poszczególne instytucje rządowe, naukowe i ekologiczne. Biuro Prasowe Ministerstwa Gospodarki w w połowie grudnia ogłosiło komunikat prasowy, w którym informuje o pracach nad „Narodowym programie redukcji emisji gazów cieplarnianych”. Narodowy, to znaczy powszechny, obowiązujący wszystkich i każdego...

Dotychczas tylko najwyższe autorytety korzystały z prawa do formułownia tego rodzaju odezw do narodu. Zwyczaj rezerwował tę możliwość dla papieża, prezydenta, premiera... Przy całym szacunku dla Ministerstwa Gospodarki, komunikat jego biura prasowego wygląda raczej na mało chwalebne naśladownictwo. Tym bardziej niepoważne, że dotyczy tak kontrowersyjnej kwestii, jak walka z ociepleniem klimatu.

Należy domyślać się, że \"narodowy\" oznacza też, że program będzie miał bezdyskusyjne poparcie tegoż właśnie narodu. Co się jednak stanie, jeżeli naród wzgardzi programem, zbuntuje się i wielkiego projektu nie poprze? Jakie względem niego zastosuje się sankcje i restrykcje? Częściowa odpowiedź na te pytania zawarta jest w końcowej części dokumentu: otóż „naród” w pracy nad wspomnianym programem reprezentowany jest przez Społeczną Radę Narodowego Programu Redukcji Emisji.

Nazwa ta przywodzi skojarzenia z osławionym PRON-em, czyli Patriotycznym Ruchem Odrodzenia Narodowego. Kto się PRON-owi sprzeciwiał był internowany, czasem nawet bity przez „nieznanych sprawców”, a w najłagodniejszej formie usuwany ze stanowiska, pozbawiany pracy itp. Wielu przeciwników PRON-u dla uniknięcia represji musiało prosić o azyl polityczny w innych krajach. Czy w wyniku narodowego oporu może zostać wprowadzony „stan wojenny dla ochrony walki z ociepleniem klimatu”? Znając polskie realia polityczne wszystkiego można się spodziewać.

Podobieństw do czasów stanu wojennego jest zresztą więcej: wtedy doradcami przewodniej siły narodu byli m.in. oficerowie KGB i innych służb pilnujących interesów sąsiedniego mocarstwa. Teraz do zgoła podobnego celu wynajęto tajemniczą anglosaską firmę o nazwie McKinsey&Company, która przygotowuje odpowiednie materiały pod patronatem Ministra Gospodarki.

Autorom wspomnianego dokumentu prasowego pragnę przypomnieć wypowiedź Karola Marksa, która jak ulał pasuje akurat do tej sytuacji. Otóż, Marks twierdził, że historia, o ile się powtarza, to jest już tylko karykaturą wydarzeń z przeszłości.

Być może, że sprawa realizacji „Narodowego programu redukcji emisji gazów cieplarnianych” wygląda znacznie poważniej, niż to zostało wyżej opisane. Jednakże nieporadność biura prasowego oraz użycie słów z najwyższej półki („naród”) dla celów bardzo prozaicznych a na dodatek spornych powoduje, że komunikat ten wbrew intencjom autorów nabiera charakteru kabaretowego. Zenon Laskowik powiedziałby, że strach coś takiego czytać, że aż grudniowy mróz idzie po kościach.

Czytaj też:
Prof. Bronisław Barchański: Klimatyczna zawierucha to gigantyczne nieporozumienie


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.