Kraj: Prawo do uzyskania bezpłatnego przejazdu będzie przysługiwać na podstawie tzw. biletu zerowego

1637322875 a1piotrkow

fot: GDDKiA

W piątek udostępniono do ruchu 12-kilometrowy fragment nowej wschodniej jezdni autostrady A1, w kierunku Łodzi. To odcinek między węzłami Piotrków Trybunalski Zachód i Tuszyn

fot: GDDKiA

Od poniedziałku od godz. 12 cała autostrada A1 jest bezpłatna dla samochodów osobowych oraz motocykli, łącznie z odcinkiem koncesyjnym - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Infrastruktury. Bezpłatny przejazd dotyczy trasy o długości 567 km od przejścia w Gorzyczkach do Trójmiasta - dodano.

Zgodnie z zapowiedzią kontynuujemy politykę uwalniania autostrad od opłat za przejazd samochodami osobowymi i motocyklami. Odcinki państwowe są już bezpłatne, wprowadziliśmy wakacyjne zwolnienie za przejazd A1 na trasie Gdańsk - Toruń, a rząd przyjął w ostatnich dniach uchwałę o zwolnieniu tego odcinka z opłat także po 4 września 2023 r. Wielką zmianą na lepsze jest to, że opłaty nie będą pobierane we wszystkie dni tygodnia - powiedział, cytowany w komunikacie, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Jak podało MI, wprowadzony decyzją rządu bezpłatny przejazd A1 na odcinku koncesyjnym Gdańsk - Toruń obowiązuje od 4 września 2023 r. od godziny 12 i będzie funkcjonował przez wszystkie dni tygodnia dla samochodów osobowych o dwóch osiach oraz motocykli. Możliwość darmowego przejazdu nie będzie dotyczyć pojazdów samochodowych o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koło bliźniacze oraz pojazdów samochodowych o dwóch osiach z przyczepami.

Prawo do uzyskania bezpłatnego przejazdu będzie przysługiwać na podstawie tzw. biletu zerowego. Przy wjeździe na autostradę trzeba będzie pobrać bilet, a następnie wręczyć go inkasentowi na zjeździe. Kierowcy zarejestrowani w systemie AmberGO, który pozwala na identyfikację numerów rejestracyjnych bez konieczności pobrania biletu, będą podjeżdżać pod szlaban na zjeździe i po zapaleniu się zielonej lampki będą kontynuować dalszą podróż bez naliczenia opłaty za przejazd - wyjaśniło ministerstwo.

Jak podał resort, niepobieranie opłat na A1 ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa użytkownikom dróg publicznych w Polsce oraz zwiększenie mobilności Polaków.

Dodatkowo uchwała o bezpłatnej A1 ma na celu zaoszczędzenie przez kierowców pieniędzy wydawanych do tej pory na przejazd do pracy oraz na wakacje. Zniesienie opłat za przejazd aut osobowych i motocykli autostradami spowodowało przeniesienie na nie części ruchu z dróg alternatywnych. Już teraz przekłada się to na poprawę bezpieczeństwa na drogach położonych w okolicach autostrad, które były wybierane przez kierowców ze względu na opłaty autostradowe - wskazano. W ocenie MI, korzyści z takiego rozwiązania wiążą się z oszczędnościami dla osób często korzystających z autostrad.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.