Bytom: referendum w sprawie prezydenta

fot: Maciej Dorosiński

Piotr Koj jest prezydentem Bytomia od 2006 roku

fot: Maciej Dorosiński

W niedzielę 17 czerwca, w Bytomiu odbędzie się referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta Piotra Koja.

Grupa inicjatorów głosowania, której pełnomocnikiem jest Janusz Wójcicki, na specjalnej stronie internetowej zamieściła powody, dla których zdecydowano podjąć działania zmierzające do referendum:

- Oto najważniejsze powody dlaczego zdecydowaliśmy się zwołać referendum: najwyższy poziom bezrobocia w regionie, drastycznie rosnące zadłużenie miasta, najwyższe w rejonie podatki i opłaty, niechęć inwestorów, brak wsparcia prywatnych przedsiębiorców, fatalnie przeprowadzona reorganizacja szkolnictwa - czytamy w komunikacie inicjatorów referendum.

Niedzielne głosowanie odbywać ma się w tych samych lokalach co ostatnie wybory samorządowe. Obwody do głosowania nie zmieniły się od 2002 roku.

- Należy zatem w pierwszym rzędzie przyjąć, że każdy z nas idzie do tego samego lokalu wyborczego co dotychczas. Nie ma jedynie obwodów zamkniętych w szpitalach, więzieniu, ośrodkach opiekuńczych - tłumaczą organizatorzy w komunikacie opublikowanym na specjalnej stronie internetowej bytomskiereferendum.pl.

Przypomnijmy, że aby referendum było wiążące, musi w nim wziąć udział co najmniej 3/5 głosujących spośród tych, którzy uczestniczyli w wyborach w 2010 r.

Powiadomienie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum gminnego w sprawie odwołania prezydenta miasta Bytom przed upływem kadencji wpłynęło 6 lutego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.