Bytom: ku pamięci żołnierzy-górników

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Pomnik stanął na terenie dawnej kopalni Rozbark w Bytomiu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

Na Śląsku stanął wreszcie pomnik, wzniesiony ku pamięci represjonowanych politycznie żołnierzy-górników. Odsłonięto go uroczyście w sobotę (15 października) na terenie dawnej kopalni Rozbark w Bytomiu.

- Budowę pomnika dedykujemy ofiarom systemu totalitarnego, jako wyraz pamięci i hołdu tym, którzy ginęli w czeluściach kopalni składając w ten sposób najwyższą ofiarę. Dziękujemy wszystkim za wielkie serce włożone w dzieło upamiętniające naszą historię - podkreślił prezes zarządu Związku Represjonowanych Politycznie Żołnierzy Górników Edmund Celoch.

W imieniu całego związku podziękował on m.in. obecnemu na uroczystości prezydentowi Bytomia Damianowi Bartyli wyjaśniając, że nie było łatwo na Śląsku znaleźć miejsce, gdzie pomnik mógłby stanąć. Prezydent Bytomia, który jako pierwszy po uroczystym odsłonięciu złożył kwiaty pod pomnikiem, znalazł się w składzie komitetu honorowego budowy pomnika obok. m.in. marszałka woj. śląskiego Wojciecha Saługi, prezesa Stowarzyszenia Pamięci AK dr. Andrzeja Drogonia (prowadzącego sobotnią uroczystość) czy np. szefa górniczej Solidarności Jarosława Grzesika.

Pomnik oczywiście poświęcono, a uroczystość przy kopalni poprzedziła msza w pobliskim kościele św. Anny, spod którego przy policyjnej eskorcie i akompaniamencie wojskowej orkiestry przemaszerowano właśnie pod Rozbark.

Przypomnijmy, że w latach 1949-1959 do służby zastępczej w Wojskowych Batalionach Pracy (wchodzącego w skład Wojskowego Korpusu Górniczego), przemianowanych w 1956 r. na Wojskowe Bataliony Górnicze powołano ok. 200 tys. mężczyzn. Zsyłka do Batalionów trwała od 24 do 36 miesięcy.
Rozkazem nr 008 z 1 lutego 1951 r. marszałek Konstanty Rokossowski, wprowadzał dokładne zasady wcielania do WBP. Miało być ono prowadzone w ramach odbywania zasadniczej służby wojskowej. Podstawą zakwalifikowania poborowego do służby zastępczej - było jego pochodzenie społeczne.

Do kopalń kierowano także na podstawie donosów i rozpoznania Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Ostatecznie struktury przymusowej pracy w górnictwie zlikwidowano w 1959 r.

Związek Represjonowanych Politycznie Żołnierzy Górników regularnie przypomina o tych wydarzeniach i troszczy się o pamięć tych, którzy zginęli w kopalniach, odnieśli rany stając się kalekami, lub zmarli przedwcześnie na choroby zawodowe i popromienne, będące skutkiem pracy w kopalniach.

W galerii: uroczystość odsłonięcia pomnika represjonowanych politycznie żołnierzy-górników. Bytom, 15 października 2016 r. (zdjęcia: Bartłomiej Szopa - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.