Bytom: kompleks sportowy w budynkach dawnej kopalni

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ostatnich latach w Bytomiu upadło 6 działających kopalń, dwie huty oraz wiele zakładów współpracujących

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dzięki unijnej dotacji bytomski klub sportowy Skarpa chce urządzić w niszczejących obiektach dawnej kopalni Rozbark kompleks sportów wspinaczkowych i siłowych. Ścianka ma powstać w kopalnianym kominie, a cała inwestycja - uratować efektowne budynki blisko centrum miasta.

O szczegółach przedsięwzięcia poinformował w piątek, 26 października, bytomski magistrat. Jak zapowiedział, wjeżdżających do Bytomia główną trasą od strony Katowic nie będą już witać niszczejące budynki zamkniętej w 2004 r. kopalni. Bytomski klub Skarpa otrzymał bowiem dofinansowanie do swojego przedsięwzięcia - w konkursie dotyczącym rewitalizacji obszarów zdegradowanych w centralnej części woj. śląskiego.

Konkurs ten - o budżecie 84,7 mln zł - przeprowadzono w ramach tzw. Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT) obecnego Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020. Nabór do drugiego konkursu RPO w tym zakresie trwał do końca stycznia br. Zarejestrowano 40 projektów, do dofinansowania wybrano dotąd 20.

Jednym z nich będzie projekt pn. "Uratowanie przed rozbiórką i rewitalizacja zespołu dawnej kopalni Rozbark wpisanej do rejestru zabytków nieruchomych województwa śląskiego poprzez utworzenie unikatowego w skali kraju Centrum sportów wspinaczkowych i siłowych w Bytomiu przy ul. Chorzowskiej".

"Nazwa jest trochę patetyczna, ale naprawdę, uratujemy te budynki" - zapewnił cytowany w informacji miasta prezes Skarpy Bytom Dobromir Bujak.

"Zmianie ulegnie wygląd komina. Zostanie on częściowo rozebrany. Jest to konieczne, ponieważ komin jest w złym stanie technicznym, grozi zawaleniem. Będzie skrócony do poziomu tarasu konserwatorskiego. W jego wnętrzu powstanie jedna z największych i najnowocześniejszych w Polsce ścianek wspinaczkowych" - zapowiedział Bujak.

Jak zasygnalizował, miejsce może stać się zapleczem treningowym dla kadry sportowców wspinaczkowych z całego kraju.

"Polscy zawodnicy odnoszą coraz większe sukcesy na arenie międzynarodowej, watro stworzyć im warunki porównywalne do tych w Austrii, Słowenii, Niemczech, Francji czy Hiszpanii" - wyjaśnił prezes Skarpy Bytom.

Choć centrum wspinaczkowe będzie służyło m.in. bytomskiej młodzieży z tamtejszej szkoły mistrzostwa sportowego, aby ściągnąć do niego kadrę wspinaczkową z Polski, w budynku dawnej kopalnianej akumulatorowni powstanie baza noclegowo-szkoleniowa.

Tam będą też prowadzone przedsięwzięcia społeczne (trwa jeszcze ocena formalna przygotowanych pod tym kątem osobnych projektów unijnych). Młodzież będzie mogła dzięki tej bazie spędzać czas w dawnej kopalni, nie tylko uprawiając sport, a dorośli wezmą np. udział w szkoleniach podnoszących kwalifikacje zawodowe.

W maszynowni dawnego szybu Bończyk powstać ma z kolei centrum sportów siłowych, umożliwiające zajęcia ogólnorozwojowe i siłowe. Zmianie ulegnie też otoczenie budynków dawnej kopalni. Teren ma zostać wyczyszczony; powstaną alejki dla pieszych, drogi, parkingi oraz siłownia zewnętrzna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 72 - Piotr Masłowski - Wiceminister Energii. Czy polski samochód elektryczny odniesie sukces?

Piotr Masłowski, nowy wiceminiter energii, był gościem studia netTG.pl na Future Mining Expo & Forum. Rozmawialiśmy m. in. o przyszłości fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie i możliwościach przekwalifikowania pracowników górnictwa. 

Jak dobrać odpowiedni rodzaj szkła spawalniczego do stanowiska pracy?

Podczas spawania wzrok jest narażony na intensywne promieniowanie i bardzo jasny łuk spawalniczy, dlatego właściwa ochrona oczu ma bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa pracy. Odpowiednio dobrane szkło spawalnicze chroni wzrok, a jednocześnie pozwala dobrze obserwować jeziorko spawalnicze i kontrolować wykonywane połączenie. Sprawdź, na jakie parametry warto zwrócić uwagę przy jego wyborze.