Bytom Karb: stanowisko Zarządu Kompanii Węglowej
fot: Andrzej Bęben
Kompania wielokrotnie podkreślała, że nie uchyla się od odpowiedzialności za zaistniałe szkody...
fot: Andrzej Bęben
Zarząd Kompanii Węglowej ze zdziwieniem przyjmuje wypowiedzi przedstawicieli Prezydenta Bytomia dotyczące naszych zapewnień o pokryciu kosztów wynajmowanych mieszkań dla mieszkańców uszkodzonych budynków w dzielnicy Karb.
Zarząd Kompanii już 12 sierpnia tego roku w piśmie do Prezydenta Miasta Bytomia jednoznacznie stwierdził:
„składamy deklarację ponoszenia kosztów zakwaterowania w hotelach i wynajętych mieszkaniach rodzin, które zostały wykwaterowane w wyniku decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego do czasu rozwiązania problemu likwidacji powstałych szkód górniczych”.
Tymczasem Katarzyna Krzemińska-Kruczek, rzecznik bytomskiego magistraty na łamach „Gazety Wyborczej” 20 sierpnia tego roku stawiając zarzuty Kompanii stwierdza, że „gdyby zgodziła się płacić ludziom za wynajem lokali prywatnych, nie byłoby problemu…”.
Otóż problem jest, a nie wynika on z winy Kompanii. Nadal trudno nam doprosić się w Urzędzie Miasta Bytom pełnego wykazu lokatorów wynajmujących uszkodzone mieszkania komunalne w dzielnicy Karb. Jednocześnie zastępca prezydenta Bytomia Marian Maciejczyk w odpowiedzi na pismo prezesa zarządu Kompanii Węglowej Joanny Strzelec-Łobodzińskiej dotyczące ponoszenia kosztów wynajętych mieszkań stwierdza jedynie, iż stanowisko gminy Bytom „zostanie przedstawione w odrębnym piśmie”.
Pobierz pismo Kompanii Węglowej z 12 sierpnia do prezydenta Bytomia.