Janusz Steinhoff: Fuzja Orlenu z Lotosem to przykład braku odpowiedzialności

fot: Maciej Dorosiński

- Program dostosowania górnictwa do potrzeb naszego państwa oraz uwzględniający ekonomię musi być realizowany. Mam nadzieję, że będzie się to działo w dialogu z partnerami społecznymi - stwierdza Janusz Steinhoff

fot: Maciej Dorosiński

Fuzja Orlenu z Lotosem to przykład braku odpowiedzialności i niewystarczających kwalifikacji - ocenia były wicepremier Janusz Steinhoff. NIK, w opublikowanym w poniedziałek raporcie nt. transakcji uznała, że aktywa Lotosu sprzedano w cenie zaniżonej co najmniej o 5 mld zł.

- Oceniam to wyjątkowo negatywnie, jako przykład braku odpowiedzialności i niewystarczających kwalifikacji merytorycznych u ludzi, którzy podejmowali te decyzje. Nie trzeba było wyjątkowej wiedzy ekonomicznej, aby wiedzieć, że nie należy łączyć Orlenu z Lotosem - powiedział PAP Steinhoff, były wicepremier, minister gospodarki i prezes Krajowej Izby Gospodarczej.

Steinhoff jest jednym z jedenastu byłych ministrów zajmujących się sprawami gospodarczymi, którzy w 2022 r. podpisali się pod listem przeciwko połączeniu Orlenu z Lotosem

- Coś, na co należy zwrócić uwagę, to rola Ministerstwa Aktywów Państwowych, które rekomendowało Radzie Ministrów fuzję Orlenu z Lotosem, choć większość analityków twierdziła, że nie jest to możliwe, bo taki podmiot będzie miał zbyt dominującą pozycję na rynku. W związku z tym Komisja Europejska podjęła racjonale działania, aby sprzedać część aktywów Lotosu - wskazał były wicepremier.

Aktywa Lotosu sprzedano za zgodą KE w ramach środków zaradczych, aby zapewnić konkurencyjność na rynku polskim i europejskim. Saudi Aramco kupiło 30 proc. akcji Rafinerii Gdańskiej. Węgierski MOL przejął 417 stacji paliw sieci Lotos w Polsce, natomiast Orlen 185 - stacji na Węgrzech i Słowacji. Spółce Unimot zbyto dziewięć terminali paliwowych, a Rossi Biofuel - 100 proc. udziałów w Lotos Biopaliwa.

W ocenie kontrolerów fuzja spowodowała istotne ryzyka dla bezpieczeństwa paliwowego Polski. Saudyjczycy otrzymali prawo do dysponowania 50 proc. wytwarzanych tam produktów oraz wetowania decyzji strategicznych. Z kolei Skarb Państwa stracił kontrolę nad 20 proc. produktów rafineryjnych wytwarzanych w Polsce.

- Pozbyto się istotnego elementy bezpieczeństwa energetycznego kraju, a także stałych elementów logistycznych. Jak wskazuje NIK, stracono na tej transakcji ponad 5 mld zł. Oczywiście można argumentować, że cenę sprzedaży kształtuje rynek, ale przecież Lotosu nie trzeba było sprzedawać - podkreślił Steinhoff.

Kontrolerzy NIK nie zostali dopuszczeni do dokumentów, którymi dysponuje Orlen. Pracując nad raportem przeanalizowali informacje dostępne w Ministerstwie Aktywów Państwowych oraz Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Śledztwo ws. sprzedaży 30 proc. udziałów w Rafinerii Gdańskiej Saudi Aramco prowadzi Prokuratura Okręgowa w Płocku. Zawiadomienie w tej sprawie złożyła Agnieszka Pomaska, posłanka Koalicji Obywatelskiej.

- Śledztwo wszczęto ws. przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez członków zarządu PKN Orlen, a także inne osoby zajmujące się sprawami majątkowymi tej spółki, w związku z prowadzeniem negocjacji, ustalaniem warunków i podpisaniem umów w sprawie połączenia PKN Orlen z Grupą Lotos w Gdańsku, a następnie podpisania umów związanych ze zbyciem udziałów na rzecz Saudi Aramco, czym wyrządzono PKN Orlen szkodę w wielkich rozmiarach w kwocie nie mniejszej niż 4 mld zł - przekazała PAP prok. Iwona Śmigielska-Kowalska, rzeczniczka płockiej prokuratury okręgowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.

Studenci w Koksowni Przyjaźń. Zobaczyli mieszankę wsadową i baterie koksownicze

Jaką drogę musi pokonać bryła węgla, aby stała się jednym z najważniejszych surowców dla światowego hutnictwa? Odpowiedź na to pytanie poznawali studenci Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego podczas wizyty w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej należącej do JSW Koks.