Były prezydent Chorzowa z zarzutami. Sprawa dotyczy m.in. finansowania Ruchu Chorzów.

1750985579 img 0703

Zatrzymany w środę były prezydent Chorzowa Andrzej K. usłyszał zarzuty m.in. działania na szkodę miasta i wyrządzenia mu szkody majątkowej - podała w czwartkowym wieczornym komunikacie Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Sprawa dotyczy m.in. finansowania Ruchu Chorzów. W środę na polecenie katowickiej prokuratury Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało byłego prezydenta Chorzowa Andrzeja K. oraz dwie inne osoby. Czynności odbywały się w środę i czwartek. Do czasu ich zakończenia śledczy nie informowali o szczegółach.

W czwartek wieczorem rzecznik Prokuratury Okręgowej w Katowicach prok. Andrzej Duda opublikował komunikat z informacją o postawieniu zarzutów b. prezydentowi Chorzowa i dwóm innym osobom, wśród nich b. prezesowi nieistniejącej już chorzowskiej spółki komunalnej "Centrum Przedsiębiorczości".

"Zarzuty przedstawione Andrzejowi K. dotyczą m.in. działania na szkodę miasta Chorzów i wyrządzenia tej jednostce samorządowej szkody majątkowej, zakłócania przetargu publicznego, przyjmowania – wbrew przepisom Kodeksu wyborczego – niepieniężnych korzyści majątkowych w trakcie kampanii wyborczej w 2018 r., a także nadużycia uprawnień poprzez wykorzystywanie pracowników Urzędu Miasta Chorzowa w swojej kampanii wyborczej" - wyszczególnił prok. Duda.

Dodał, że zarzuty działania na szkodę miasta Chorzów usłyszały też dwie pozostałe zatrzymane z nim osoby, w tym b. prezes spółki "Centrum Przedsiębiorczości".

Materiał dowodowy liczy ponad 160 tomów.

Z materiału ma wynikać duże prawdopodobieństwo, że w latach 2011-19 dochodziło do nieprawidłowości związanych z finansowaniem ze środków samorządowych spółki akcyjnej Ruch Chorzów. Wsparcie to odbywało się w różnych formach – pożyczek, obejmowania akcji emitowanych spółkę, a także przetargu, którego warunki miano ustalono w taki sposób, aby przesądzić zwycięstwo Ruchu Chorzów.

Jedna z pożyczek, w wysokości 12 mln zł, została udzielona także za pośrednictwem spółki "Centrum Przedsiębiorczości". W zależności od przypadku, finansowanie Ruchu Chorzów miało odbywać się bez rzetelnego zapoznawania się z sytuacją finansową spółki, badania możliwości spłaty pożyczki albo wręcz ze świadomością bardzo złej kondycji finansowej spółki.

"Za każdym razem przekazywane środki służyły de facto podtrzymaniu bieżącej płynności finansowej spółki, co nie należało do zadań własnych jednostki samorządu terytorialnego – miasta Chorzów" - podkreślił prok. Duda.

W postępowaniu stwierdzono też m.in. nieprawidłowości dotyczące zakupu przez miasto opuszczonego i zniszczonego ratusza gminy Hajduki Wielkie (obecnie część Chorzowa). Miasto kupiło w 2018 r. obiekt za 2,8 mln zł od prywatnego właściciela i sfinansowało nowy dach. W 2023 r. Chorzów przekazał budynek resortowi sprawiedliwości na jedną z siedzib sądu rejonowego.

"Łączna szkoda jaką w wyniku opisanych wyżej działań poniosło Miasto Chorzów wyniosła ponad 29 mln zł. Szkoda po stronie Centrum Przedsiębiorczości wyniosła natomiast 12 mln zł" - podsumował rzecznik prokuratury.

Zrelacjonował, że podczas czynności przed prokuratorem podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzuconych im czynów, a jeden z nich odmówił składania wyjaśnień.

Wobec dwóch podejrzanych: Andrzeja K. oraz Piotra M. prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Jako podstawę prokurator wskazał obawę matactwa oraz grożącą podejrzanym surową karę. Wobec trzeciego z podejrzanych prokurator zastosował dozór policji i poręczenie majątkowe.

 Prokurator wydał postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym. Za zarzucone przestępstwa podejrzanym grozi kara więzienia od jednego roku do dziesięciu lat.

Andrzej K., który był prezydentem z Platformy Obywatelskiej, określił wówczas te działania jako atak polityczny. Wówczas nie przedstawiono mu żadnych zarzutów. Śledczych interesowała głównie współpraca miasta z Ruchem Chorzów, a przede wszystkim pożyczka udzielona temu klubowi w wysokości 18 mln zł – opisywał wówczas prezydent.

Andrzej K. był prezydentem Chorzowa od 2010 do 2024 r. W ostatnich wyborach, startując z komitetu Koalicji Obywatelskiej przegrał z Szymonem Michałkiem.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Centralne Biuro Śledcze Policji pod nadzorem prokuratora 1. Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej w Katowicach. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).

Wtargnął na teren kopalni. Sprawę byłego prezesa Orlenu bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy rozpoczęła śledztwo dotyczące wtargnięcia w lipcu na teren kopalni  Solino Daniela Obajtka, europosła PiS i byłego prezesa Orlenu. W zakładzie trwał strajk pracowników. Polityk rzekomo podjął "interwencję poselską", a następnie "interwencję polityczną".

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.