Buzek: Wysokie koszty energii jako bariera inwestowania

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Prof. Jerzy Buzek, b. premier i b. przewodniczący Parlamentu Europejskiego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Europejski przemysł energochłonny w 2023 r. płacił dwa razy więcej za energię niż w Chinach i kilka razy więcej niż w USA - poinformował w poniedziałek b. premier Jerzy Buzek. Dodał, że 6 na 10 firm w UE wskazuje na wysokie koszty energii jako barierę inwestycji.

Były premier i b. przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek brał udział w odbywającym się w poniedziałek w ramach polskiej prezydencji w Senacie spotkaniu przewodniczących komisji ds. klimatu i energii.

Buzek podkreślił, że europejski przemysł, aby zachować konkurencyjność, musi mieć przystępne cenowo i pewne dostawy czystej energii. - Przemysł energochłonny (w UE - PAP) w 2023 r. płacił dwa razy więcej za energię niż w Chinach i kilkakrotnie więcej płaci niż w USA. Sześć na dziesięć firm w Unii Europejskiej wskazuje wysokie koszty energii jako barierę do inwestowania - zauważył b. premier.

Jerzy Buzek nawiązał również do wysokich kosztów, jakie Europa ponosi, importując paliwa kopalne m.in. z Rosji w kontekście tego, ile UE wydaje na zbrojenia.

- Na paliwa kopalne, na import wydajemy 2,4 proc. PKB całej UE, a na obronność 1,9 proc. Powinniśmy odwrócić tę proporcję. Martwi mnie, że publikacja europejskiej mapy drogowej, która ma doprowadzić do tego, że przestaniemy w ogóle kupować paliwa kopalne od Rosji się opóźnia - dodał.

Wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros podkreślił natomiast, że Europa ma obowiązek zadbać o politykę przemysłową i konkurencyjność gospodarek. Jak mówił, musi też doprowadzić do industrializacji Starego kontynentu, a nie deindustrializacji.

Jaros wskazał na trzy aspekty, na które musi postawić Unia Europejska. Jego zdaniem priorytetem muszą być niższe, konkurencyjne ceny energii. Zwrócił też uwagę na deregulację unijnych przepisów ograniczających możliwość rozwoju np. sektora chemicznego, a także na rozwój nowych technologii. Jaros przypomniał, że Polska dołączyła do holenderskiej inicjatywy na rzecz półprzewodników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.