Buzek: CCS są Polsce potrzebne
fot: Krystian Krawczyk
Jerzy Buzek odbierze 5 marca w Expo Silesia w Sosnowcu nagrodę „Lidera czystych technologii w energetyce”
fot: Krystian Krawczyk
- Jestem za energetyką odnawialną, tylko kto za to zapłaci, jeśli chcielibyśmy zastąpić nią węgiel. Z węgla produkujemy dzisiaj 93 proc. potrzebnej energii. Nie wolno nam z węgla rezygnować! Instalacje CCS też byłoby nieopłacalne, gdyby Unia nie dawała środków na instalacje. Skoro chce to zrobić, to musimy z tej możliwości skorzystać.
- Technologia CCS jest nam potrzebna niezależnie od energetyki odnawialnej i oszczędzania energii. Jeśli zaoszczędzimy 20 proc. energii - tak się zobowiązaliśmy - i 15 proc. uzyskamy ze źródeł odnawialnych, to i tak nadal będziemy bardzo dużo energii produkować z węgla. A to wiąże się z emitowaniem ogromnych ilości CO2. Za jedną tonę emitowanego dwutlenku węgla będzie trzeba coraz więcej płacić.
- Jeśli chcemy mieć w przyszłości stosunkowo tanią energię, to musimy wyeliminować emisję właśnie poprzez nowoczesne instalacje wychwytujące dwutlenek węgla – argumentuje polski poseł do Parlamentu Europejskiego.