Burmistrz Tarnowskich Gór o sprawie zapomniał, ale CBA zapukało do jego drzwi

1495448243 barbara dziuk arc poslanki

fot: barbaradziuk.pl

Zdaniem Barbary Dziuk do podziemnej części Muzeum Śląskiego przesącza się woda

fot: barbaradziuk.pl

Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi czynności w Tarnowskich Górach w związku z powołaniem byłej posłanki PiS Barbary Dziuk do rady nadzorczej Tarnogórskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji (TOSiR). Na wniosek prokuratury CBA sprawdza, czy procedura zatrudnienia i powołania na tę funkcję była zgodna z prawem i zasadami przejrzystości.

Przypomnijmy, w czerwcu Barbara Dziuk została powołana do rady nadzorczej. Rozpętuje się afera, w wyniku której Dziuk w sierpniu składa rezygnację. Dzień później burmistrz Arkadiusz Czech ogłasza, że rezygnacji nie było, bo powołanie było wadliwe i Barbara Dziuk nie mogła być członkiem rady nadzorczej. Sprawy więc nie ma, posłanka pensję oddała. 

Funkcjonariusze CBA prowadzili wczoraj działania zarówno w Urzędzie Miejskim w Tarnowskich Górach, jak i w innych miejscach związanych ze sprawą, w tym w domach prywatnych niektórych urzędników. Chodzi o zgromadzenie dokumentów oraz materiałów, które mogą wyjaśnić okoliczności powołania byłej posłanki na stanowisko w radzie nadzorczej miejskiej spółki. Czynności mają charakter procesowy i odbywają się na podstawie decyzji prokuratury.

Rada nadzorcza TOSiR to organ, który nadzoruje działania zarządu miejskiej spółki zajmującej się m.in. sportem i rekreacją. Decyzje o powołaniach do tego ciała podejmuje rada miejska lub burmistrz na podstawie obowiązujących przepisów. Władze Tarnowskich Gór zapewniają, że miasto w pełni współpracuje z CBA, przekazując wymagane dokumenty i informacje. Magistrat podkreśla też, że czynności służb nie wpływają na codzienne funkcjonowanie urzędu ani działalność TOSiR.

Mimo to burmistrz sprawę skomentował w następujący sposób: - Do domów kilku osób związanych z Urzędem Miejskim oraz do samego urzędu weszli funkcjonariusze CBA. Zażądali telefonów, od jednej osoby także komputera, a z UM zabrali kopie dokumentów. A wystarczyło napisać pismo – napisał Arkadiusz Czech.

Według władz Tarnowskich Gór, z udziałem Barbary Dziuk nie podjęto żadnych decyzji mających skutki prawne lub finansowe dla spółki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.

Wspólnie zajmą się ochroną zdrowia i bezpieczeństwem pracowników

Rozpoczął się kolejny etap współpracy Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej, ukierunkowanej na podnoszenie poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników oraz wspieranie pracodawców w prawidłowym stosowaniu przepisów prawa.

Masz działkę? Kopiesz w ziemi? Uważaj, bo możesz tego pożałować. Nadzór górniczy czuwa

Każdy właściciel nieruchomości jest zarazem właścicielem piasku, żwiru i innych kopalin znajdujących się na niej. Ale czy może kopać do woli i np. sprzedać sąsiadowi?

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.