Bumech ogranicza plany inwestycyjne

Bumech komb bumech pl

fot: ARC

Udany debiut giełdowy Bumechu w połowie stycznia świadczył o dużym zainteresowaniu akcjami tyskiej spółki remontowej maszyn górniczych

fot: ARC

Przez mniejsze wpływy z emisji akcji, Bumech musiał ograniczyć zapowiadane wcześniej plany inwestycyjne. Spółka szuka synergii z Elkopem, w którym wraz z innymi akcjonariuszami, z którymi łączy ją porozumienie, ma niecałe 10 proc. udziałów - poinformował Mirosław Szmal, prezes spółki.

- Nasze plany rozwoju musiały ulec ograniczeniu ze względu na mniejsze wpływy z emisji - powiedział Szmal.

Bumech szuka alternatywnego sposobu finansowania inwestycji.

- Cały czas szukamy finansowania i nie wykluczamy żadnego jego źródła. Również w grę wchodzi nowa emisja, ale na pewno nie dojdzie do niej w tej chwili. Obecnie sytuacja na rynku nie zachęca do podejmowania takich kroków, ale za 2-3 lata możemy wyemitować nowe akcje - stwierdził Szmal.

W lutym porozumienie akcjonariuszy, w którego skład wchodzi Bumech, nabyło niecałe 10 proc. akcji Elkopu.

- Istotnym atutem Elkopu są posiadane przez niego nieruchomości. Pierwotnie planowaliśmy wybudowanie własnego zaplecza, aby skoncentrować naszą działalność w jednym miejscu, ale szybszym i bardziej korzystnym rozwiązaniem okazało się wykorzystanie nieruchomości Elkopu - powiedział prezes.

- W czerwcu odbędzie się WZA Elkopu, na nim przekonamy się, jakie mamy możliwości współpracy ze spółką. Mając taką wiedzę, będziemy zastanawiać się nad ewentualnymi efektami synergii - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego