Bumar spotka się ze związkowcami Radwaru
fot: militarium.net
W ramach kontraktu dla Malezji wyprodukowano w Gliwicach 48 czołgów PT-91M - ostatni w tej serii zjechał z taśmy w środę
fot: militarium.net
Zarząd Bumaru spotka się w poniedziałek z przedstawicielami związków zawodowych należącej do niej spółki Radwar - poinformował w środę Bumar w komunikacie.
Jak podała spółka, w środę w warszawskim Radwarze zebrał się Komitet Strajkowy. - Przeprowadził on akcję ostrzegawczą w związku z ostatnimi doniesieniami prasowymi. Zaniepokojenie pracowników budzi przyszłość spółki - napisano w komunikacie.
O konflikcie i ryzyku przejęcia fabryki radarów informujemy od paru dni w portalu nettg.pl.
Czytaj więcej:
Francuski bank może przejąć Radwar
Radwar istnieje od 1954 r., wchodzi w skład Bumaru, który ma 80 proc. akcji spółki, produkującej m.in. radary dla wojska, przeciwlotnicze systemy artyleryjskie i rakietowe.
Reklama:
Media pisały, m.in. że francuski bank, w którym Bumar zaciągnął 18 mln dolarów kredytu na realizację tzw. kontraktu malezyjskiego, może przejąć Radwar w sytuacji, gdyby Bumar miał kłopoty ze spłatą kredytu.
Francuski bank w ubiegłym tygodniu przedłużył Bumarowi o kilka miesięcy spłatę tego kredytu. Kontrakt dotyczy m.in. dostaw czołgów dla Malezyjczyków przez Bumar. Kredyt został zaciągnięty we wrześniu 2009 r. Uchwałę w tej sprawie podjął zarząd spółki oraz rada nadzorcza, w której zasiadają przedstawiciele ministra skarbu, obrony narodowej oraz gospodarki.
Rzeczniczka Bumaru Monika Koniecko, mówiła, że nie ma zgody na ewentualne przejęcie Radwaru przez bank. - Rada nadzorcza zgodziła się na zabezpieczenie na akcjach spółki Radwar do wysokości kwoty zadłużenia, ponieważ takiego dodatkowego zabezpieczenia zażądał bank - mówiła wówczas.
Jak wyjaśniała, zabezpieczenie kredytu zostało przeprowadzone z zachowaniem wysokich standardów bezpieczeństwa. - Jedną z form jest zastaw na akcjach spółki Radwar do wysokości kwoty zadłużenia. Bardzo szczegółowa procedura bezpieczeństwa, ujęta w umowie z bankiem, uwzględnia aktywny udział strony Bumaru w wyborze profesjonalnego audytora wyceniającego akcje. Wartość zaciągniętego kredytu stanowi małą część wartości rynkowej Radwaru - powiedziała.
- Nawet gdyby doszło do tego, że kontrahent nam nie zapłaci, to wtedy Bumar sam spłaci ten kredyt. Kapitał Bumaru to ponad 1 mld zł, a więc ma możliwość spłacenia sam tego kredytu - gdyby zaszła taka konieczność" - mówiła wówczas.