Gliwicka spółka liczy na dalszy rozwój technologiczny, modernizację infrastruktury oraz zwiększenie zdolności produkcyjnych

1744313299 bumar1

fot: ZM Bumar-Łabędy

Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy z Gliwic są na rynku ponad 70 lat

fot: ZM Bumar-Łabędy

Zespół Senacki ds. Rozwoju Województwa Śląskiego wystąpił do ministra obrony narodowej w sprawie przyszłości Bumaru-Łabędy. Inicjatywa wyszła od senatora Zygmunta Frankiewicza, byłego prezydenta Gliwic.

W oświadczeniu senatorskim, skierowanym do ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, padło pytanie o to, czy zakończona została rewizja planów dotyczących podziału zadań i ról pomiędzy poszczególne przedsiębiorstwa wchodzące w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej i czy w tych planach uwzględniono ponad 70-letnie doświadczenie Zakładów Mechanicznych Bumar-Łabędy z Gliwic. Jedno z pytań dotyczy też planów uruchomienia w gliwickim zakładzie, drugiej w Polsce, linii produkcyjnej armatohaubic samobieżnych Krab, planowanego na 2028 r.

Pod oświadczeniem podpisało się kilkunastu senatorów z woj. śląskiego.

Autorzy oświadczenia podkreślają, że Śląsk będzie mierzył się z wyzwaniami energetycznej transformacji – koniecznej, ale społecznie i ekonomicznie trudnej do udźwignięcia. Dlatego wykorzystanie potencjału gliwickiej spółki, inwestycje w nią mogłyby złagodzić negatywne skutki społeczne nieuchronnej likwidacji kopalń.

 Skąd pomysł na przygotowanie oświadczenia?

– Jestem w stałym kontakcie z gliwiczanami, dla których rozwój Gliwic i aglomeracji jest nadal tzw. oczkiem w głowie. Jedną z takich osób o wyjątkowych kompetencjach jest Janusz Steinhoff, wicepremier, a wcześniej minister gospodarki w rządzie Jerzego Buzka. To on zwrócił moją uwagę na niepokojące sygnały, że Bumar-Łabędy nie pojawia się w przestrzeni publicznej w temacie dotyczącym finalizacji jednego z najważniejszych kontraktów dozbrojenia państwa. Przegląd dostępnych informacji potwierdził te wątpliwości – wyjaśnia senator Zygmunt Frankiewicz. – Wraz z Senackim Zespołem ds. Rozwoju Województwa Śląskiego skorzystaliśmy z ustawowej możliwości dopytania u źródła. Warto podkreślić, że obecny sekretarz stanu w MON, Paweł Bejda, w poprzedniej kadencji, jeszcze w roli posła, sukcesywnie zabiegał o zamówienia dla gliwickiego Bumaru. Chciałem więc wierzyć, że jedynym problemem, z jakim się mierzymy, jest niedostatek informacji, a nie zmiana stanowiska w tej sprawie. Rozumiem, że informacje w sprawach dotyczących obronności kraju rządzą się swoimi prawami i nie narzekam – po prostu dopytuję. Niestety, 3 kwietnia dowiedziałem się, że... powinienem pytać dalej. Tym razem ministra aktywów państwowych. Tak więc zrobimy – relacjonuje.

Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy nie komentują treści korespondencji kierowanej do innych niż spółka podmiotów. Jednocześnie w przesłanym do redakcji piśmie podkreślają, że pozostają jednym z kluczowych zakładów zbrojeniowych w Polsce, odgrywającym istotną rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa kraju.

„Spółka nieprzerwanie realizuje strategiczne programy modernizacyjne oraz kluczowe projekty w zakresie serwisu i remontów sprzętu pancernego. Firma aktywnie uczestniczy w działaniach pozyskiwania funduszy m.in. z Krajowego Planu Odbudowy oraz Funduszu Inwestycji Kapitałowych, które pozwolą na dalszy rozwój technologiczny, modernizację infrastruktury oraz zwiększenie zdolności produkcyjnych w obszarze obronności. Dzięki inwestycjom oraz współpracy z krajowymi i międzynarodowymi partnerami zarówno ZM Bumar-Łabędy, jak i branża zbrojeniowa będą się rozwijać, zapewniając stabilne miejsca pracy i perspektywy na przyszłość” – czytamy w piśmie.

Wykorzystać potencjał zakładu

Jakie działania (ze strony rządowej) pomogłyby spółce w utrzymaniu stabilności miejsc pracy i wzrostu zatrudnienia w obliczu transformacji energetycznej, której skutków doświadczy nasz region?

Senator Zygmunt Frankiewicz: Zacznę od tego, że wcale nie jest mi łatwo patrzeć na sytuację, w jakiej znaleźliśmy się jako Europa, jako na szansę. Wolałbym, żeby priorytetem były inwestycje cywilne, a nie zbrojeniowe. Nie mamy jednak na to wpływu. Patrząc więc przez pryzmat liczb przytoczonych w Planie Sprawiedliwej Transformacji dla województwa śląskiego i spodziewanej likwidacji w pozornie tylko odległej perspektywie ponad 30 tys. miejsc pracy w sektorze górniczym i okołogórniczym, każda branża przemysłu, a w szczególności branże wysokospecjalistyczne z wysokopłatnymi kontraktami poprzedzonymi inwestycjami w modernizację linii produkcyjnych, powinny być uruchamiane lub rozwijane na Śląsku, by złagodzić społeczne skutki zmiany struktury zatrudnienia. W szczególności, jeżeli potencjał w postaci dziesiątek lat doświadczenia już jest, tak jak w gliwickich Zakładach Mechanicznych Bumar-Łabędy”. Trudno byłoby zrozumieć inne podejście rządzących.

No i oczywiście przywrócenie zdolności produkcyjnej i miejsc pracy w Bumarze to tylko kropla w morzu, ale patrząc na skalę niewykorzystywanego potencjału przedsiębiorstwa i historyczne dane o możliwościach produkcyjnych i liczbie miejsc pracy – kropla może okazać się całkiem spora. Powrót tematu jest więc naturalną konsekwencją zmiany priorytetów w inwestycjach strategicznych, wywołanej sytuacją geopolityczną, w której jako państwo znaleźliśmy się wbrew naszej woli.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.

Sosnowiec rusza po tramwajowy ring. Tramwaje Śląskie ogłosiły przetarg na 3,5 km nowych torów

Tramwaje Śląskie S.A. ogłosiły przetarg na budowę nowego torowiska w ciągu ul. 11 Listopada w Sosnowcu. Inwestycja pozwoli domknąć tramwajowy ring, łącząc trasy od strony Klimontowa i Zagórza z linią prowadzącą od Dańdówki. Na realizację zadania spółka pozyskała 52,1 mln zł dofinansowania unijnego.

Straż Ochrony Kolei zyska nowe uprawnienia, m.in. prewencyjne sprawdzanie osób i bagaży

Rozszerzenie uprawnień Straży Ochrony Kolei m.in. o możliwość prewencyjnego sprawdzania osób i bagażu, wykorzystania dronów i kamer nasobnych oraz szerszego stosowania środków przymusu bezpośredniego - zakłada opublikowany w piątek projekt nowelizacji o transporcie kolejowym.