Bułgaria: prace nad South Stream nie są zamrożone

Na poziomie technicznym i eksperckim prace nad projektem gazociągu South Stream nie są zamrożone, one trwają - powiedział w czwartek, 13 marca, w wywiadzie dla telewizji publicznej bułgarski szef resortu gospodarki i energetyki Dragomir Stojnew.

Budowa gazociągu, mającego dostarczać rosyjski gaz dla Europy Zachodniej jest kwestią strategiczną i powinna być kontynuowana. Minister nie wykluczył opóźnienia rozmów na poziomie politycznym, lecz dodał, że "wszystkie państwa unijne, przez które on ma przejść, deklarowały, że są zainteresowane jego realizacją i prace są kontynuowane".

- Jeżeli projekt nie zostanie zrealizowany, nadal będziemy uzależnieni od konfliktów podobnych jak obecny. Ten projekt (budowy South Stream - PAP) dotyczy nie tylko Bułgarii, on jest przeznaczony dla Europy - stwierdził. Liczący 3600 km South Stream to wspólny projekt Gazpromu i włoskiej firmy ENI, ma zapewnić dostawy rosyjskiego gazu do Europy Zachodniej z pominięciem Ukrainy. Ma prowadzić z Rosji przez Morze Czarne do Bułgarii, a następnie do Serbii, na Węgry, do Austrii i Słowenii.

W poniedziałek komisarz UE ds. energetyki Guenter Oettinger powiedział niemieckiej gazecie Die Welt, że w związku z kryzysem na Krymie, nie będzie przyspieszał rozmów w sprawie gazociągów takich jak South Stream.

KE potwierdziła jego wypowiedź i przyznała, że rozmowy te nie będą "przyspieszane" na politycznym poziomie, choć będą trwały na poziomie technicznym w ramach grupy roboczej. Chodzi o przyznanie Gazpromowi pełnej przepustowości na South Stream. Tego samego Gazprom domaga się w stosunku do gazociągu Opal, który przebiega od Małtyku wzdłuż zachodniej granicy Polski. KE poinformowała o opóźnieniu decyzji również w tej sprawie.

Bułgarski minister skrytykował w czwartek poprzedników, że po 2009 r. nie zrobiono "niczego dla dywersyfikacji źródeł i tras dostaw surowców energetycznych. 90 proc. surowców energetycznych, których potrzebujemy, pochodzi z Rosji".

Bułgaria może domagać się odszkodowań za ewentualne straty, gdyby została pozbawiona dostaw, lecz one nigdy nie zrekompensują wszystkich strat. - Dla nas najważniejsze jest trwale rozwiązanie konfliktu (ukraińskiego - PAP) - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.