Budżet: ok. 1 mld zł z prywatyzacji i ponad 4 mld zł z dywidend

fot: Andrzej Bęben/ARC

Setka do setki i mamy tysiące...

fot: Andrzej Bęben/ARC

W tym roku do budżetu państwa wpłynie z prywatyzacji ok. 1 mld zł, podobnie będzie w przyszłym roku - poinformował PAP minister skarbu Włodzimierz Karpiński. Zatwierdzone dywidendy od spółek SP w tym roku to 4,36 mld zł, a plany na 2015 r. to 4,5 mld zł - dodał.

Jak poinformował minister, w tym roku rząd planował 3,7 mld zł przychodów z prywatyzacji, ale zostanie zrealizowane ok. 1 mld zł i podobne przychody będą planowane na przyszły rok (ok. 1 mld zł).

- Takie są wyniki, jeśli chodzi o wąsko rozumianą prywatyzację. Należy zwrócić uwagę, że zmieniliśmy podejście do tego procesu. Pieniądze z prywatyzacji są wykorzystywane przez program Inwestycje Polskie, czyli BGK i PIR. Używając cudzysłowu można powiedzieć, że pieniądze pasywne zostały uaktywnione, by zaczęły pracować na inwestycje infrastrukturalne, przyciągając również kapitał prywatny i zwiększając możliwości kredytowe - powiedział Karpiński.

Dokapitalizowanie spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe wyniosło w tym roku 1,2 mld zł i pozwoli - wskazał Karpiński - zrealizować kluczowy dla bezpieczeństwa energetycznego Polski projekt wydobycia ropy ze złoża B8 przez Grupę Lotos. - Dzięki umowie o wartości 1,8 mld zł, krajowa produkcja ropy wzrośnie o 250 tysięcy ton rocznie. To jedna trzecia naszych obecnych mocy produkcyjnych - powiedział szef MSP.

- Poza sprzedażą akcji PGE na powyższy cel, planowaliśmy (w tym roku) sprzedaż PHN-u (Polski Holding Nieruchomości). Wycofaliśmy się z prywatyzacji PHN-u, bo uznaliśmy, że w przyszłości możemy uzyskać ze sprzedaży naszego pakietu więcej, niż proponowali potencjalni nabywcy. Koncentrujemy się na budowaniu wartości tej spółki - dodał.

Jak zaznaczył Karpiński, w tej chwili resort nie planuje sprzedaży dużych pakietów akcji w spółkach Skarbu Państwa. - Dzisiaj koncentrujemy się na budowaniu wartości naszych aktywów, od 2008 r. wartość akcji SP w spółkach notowanych na giełdzie wzrosła o 55 proc., oraz na szybkiej ale efektywnej prywatyzacji spółek do tego przeznaczonych, których dotąd nie udało się sprzedać - powiedział.

- Szukamy najbardziej racjonalnych rozwiązań. Prowadzimy 148 procesów prywatyzacyjnych. To nie są te największe spółki, ale za to trudne przypadki, spółki wymagające restrukturyzacji, pomysłów na dobre zagospodarowanie. Wykorzystujemy tu różne ścieżki: restrukturyzację, konsolidację, przejęcia. Kończymy sprawy, których z różnych względów nie udało się zakończyć naszym poprzednikom. Dobry przykład to Trzemeszno, największy na polskim rynku producent skrobi i białka ziemniaczanego, przejęte przez KSC w ramach strategii budowy koncernu rolno-spożywczego. Udało nam się rozwiązać spór prawny z inwestorem, który toczył się od 2002 r., i odblokować proces prywatyzacji - podkreślił.

Podał też przykład utworzenia z majątku Skarbu Państwa, we współpracy z wojewodą małopolskim, spółki celowej Nowe Centrum Administracyjne, która zajmie się sprzedażą gruntów SP na terenie Krakowa, a uzyskane w ten sposób fundusze przeznaczy na rewitalizację siedziby dawnej Huty Sendzimira.

Odnosząc się do tegorocznych dochodów z dywidend uzyskanych ze spółek Skarbu Państwa, powiedział, że "polityka dywidendowa jest odpowiedzią na pytanie, czy mamy roztropnego właściciela".

- Każdy roztropny właściciel chce otrzymywać rentę z kapitału, ale z drugiej strony musi uwzględniać możliwości rozwoju spółek, czyli to, jak utrzymać zadowalający zwrot z zainwestowanego kapitału w dłuższym horyzoncie czasu. W przypadku właściciela, jakim jest Skarb Państwa, dochodzi jeszcze odpowiedzialność za realizację interesu publicznego, jakim np. w przypadku sektora energetycznego jest odpowiedzialność za bezpieczeństwo energetyczne - wyjaśnił Karpiński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1653373709 ukraina

Strach o wpływ sytuacji na Ukrainie na Polskę rośnie

W sierpniu 28,2 proc. respondentów określiło obecną sytuację na terytorium Ukrainy jako duże zagrożenie dla suwerenności i niepodległości Polski. To więcej niż w lipcu, kiedy taką opinię miało 22,8 proc. badanych - wynika z opublikowanych w środę danych GUS.

Zmiany podatkowe mogą mieć pozytywny wpływ na wzrost polskiego PKB

Zapowiedzi rządu w zakresie m.in. zwiększenia progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł wydają się pozytywne dla perspektyw wzrostu gospodarczego Polski - powiedział główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak. Jego zdaniem nie powinny one wpłynąć na zmianę ratingu kraju.

Śląskie znów stolicą światowej lekkoatletyki. Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej w Katowicach i Chorzowie

W najbliższy weekend, 22–23 sierpnia 2026 r., województwo śląskie ponownie stanie się centrum światowej lekkoatletyki dzięki Silesia Memoriałowi Kamili Skolimowskiej – polskiej odsłonie Diamentowej Ligi. Najpierw zawodnicy i kibice spotkają się w samym sercu Katowic, a dzień później rywalizacja przeniesie się na Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie.

Na zmianach podatku zyskają etatowcy zarabiający powyżej ok. 11,9 tys. zł brutto

Na zapowiadanych przez rząd zmianach PIT, w przypadku standardowych umów o pracę, zyskają osoby zarabiające powyżej ok. 11,9 tys. zł brutto miesięcznie - ocenił główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich Łukasz Kozłowski. Pracujący na etacie maksymalnie zyskają 3,6 tys. zł zł rocznie.