Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.32 PLN (-2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

347.15 PLN (-1.11%)

ORLEN S.A.

144.84 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.71 PLN (-1.83%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.56 PLN (-1.03%)

Enea S.A.

21.54 PLN (-0.74%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.40 PLN (-1.89%)

Złoto

4 708.15 USD (-0.88%)

Srebro

84.97 USD (-2.34%)

Ropa naftowa

106.36 USD (+1.97%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.03%)

Miedź

6.47 USD (-0.42%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.32 PLN (-2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

347.15 PLN (-1.11%)

ORLEN S.A.

144.84 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.71 PLN (-1.83%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.56 PLN (-1.03%)

Enea S.A.

21.54 PLN (-0.74%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.40 PLN (-1.89%)

Złoto

4 708.15 USD (-0.88%)

Srebro

84.97 USD (-2.34%)

Ropa naftowa

106.36 USD (+1.97%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.03%)

Miedź

6.47 USD (-0.42%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Budzanowski: rosyjska propozycja wątpliwa ekonomicznie

1325581699 budzanowski mikolaj wiceminister skarbu msp gov pl

fot: msp.gov.pl

Zdaniem ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego wysokość zaproponowanego podatku jest niewspółmierna do światowych standardów

fot: msp.gov.pl

Rosyjska propozycja budowy gazociągu Jamał II sprowadza się do dostawy dodatkowych 15 mld m sześc. gazu do Polski, na Słowację i na Węgry - ocenił minister skarbu Mikołaj Budzanowski. Jego zdaniem, uzasadnienie ekonomiczne tego projektu jest wątpliwe.

Jak powiedział w czwartek (4 kwietnia) dziennikarzom Budzanowski, dokładna analiza propozycji prowadzi do wniosku, że nie chodzi tu o budowę gazociągu równoległego do Jamału i tranzyt, na którym Polska mogłaby zarabiać, tylko o coś zupełnie innego.

- Chodzi o dostawę 15 mld m sześc. do trzech konkretnych krajów - do Polski, na Słowację i na Węgry - wyjaśnił.

Jego zdaniem, pojawia się więc pytanie, czy te kraje są przygotowane na odbiór dodatkowych ilości gazu od Gazpromu i - według ministra - nie są.

Budzanowski przypomniał, że polska strategia przewiduje m.in. wzrost importu gazu, ale poprzez interkonektory z Niemcami, Słowacją i Czechami oraz przez terminal LNG, a nie ze wschodu, od jednego dostawcy - Gazpromu.

- Podjęliśmy decyzję, że chcemy się od tego dostawcy uniezależnić i stąd duże inwestycje" - powiedział minister.

Sejmowej komisji skarbu Budzanowski mówił z kolei, że decyzje o jakiejkolwiek inwestycji, mającej charakter przesyłu gazu przez terytorium Polski, podejmuje suwerennie polski rząd i jedyny operator gazociągów przesyłowych - spółka Gaz-System. Sytuacja jaka miała miejsce w przypadku Jamału I - mieszanej struktury własnościowej z partnerem zewnętrznym, nie chcielibyśmy powtarzać.

- Uzasadnione jest też pytanie, czy w ogóle taki projekt jest realny i potrzebny tym krajom, potencjalnym odbiorcom gazu ze wschodu. Dziś obserwujemy raczej wyraźną tendencję do zmniejszania importu gazu zasadniczo rosyjskiego do UE - dodał minister.

- Biorąc pod uwagę ambitne plany zwiększenia krajowego wydobycia i budowę terminalu LNG, uzasadnienie ekonomiczne jest bardzo wątpliwe. Osobiście go nie widzę, bo nie ma fizycznej możliwości zagospodarowania tej konkretnej ilości tego gazu w tych trzech krajach - stwierdził też Budzanowski.

Jak dodał, wspólnie z ministrem Sikorskim wyraził nie tyle sceptyczne, co "raczej ostrożne" podejście do propozycji i dyskusji dot. rozbudowy sieci przesyłowej na wschodniej granicach UE.

Budzanowski dodał, że jeżeli faktycznie chcemy budować konkurencyjny rynek, przede wszystkim na terenie Europy Środkowo-Wschodniej, musimy zadbać przede wszystkim o dywersyfikację, różne źródła dostaw gazu, a nie wprowadzać większe ilości tego gazu ze wschodu.

- Bo wtedy faktycznie zawsze będziemy zakładnikami jednej formuły cenowej, a wolelibyśmy mieć ją bardziej zróżnicowaną w zależności od dostawcy - stwierdził minister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wzrosty cen gazu w Europie nie ustają

Ceny gazu w Europie rosną kolejny dzień w reakcji na wątpliwości prezydenta USA Donalda Trumpa co do zawieszenia broni z Iranem - informują maklerzy.

Najwięcej wypadków nadal w kopalniach węgla kamiennego

Eksperci z WUG policzyli, że polskim górnictwie, w latach 2021-2025, odnotowano łącznie 10 694 wypadki, w tym 98 śmiertelnych. Dane o bezpieczeństwie w polskim górnictwie przynosi najnowsza „Ocena stanu bezpieczeństwa pracy, ratownictwa górniczego oraz bezpieczeństwa powszechnego w związku z działalnością górniczo-geologiczną w 2025 r." - raport opublikowany przez Wyższy Urząd Górniczy.

Znamy laureatów katowickiego konkursu „Kopalnia Start-upów”

PortableGrid One z pomysłem na urządzenie do uruchamiania i weryfikowania liczników energii w warunkach terenowych, zwyciężyło w VI edycji katowickiego konkursu „Kopalnia Start-upów”. 11 maja odbył się finałowy Demo Day, w którym wzięło udział dziesięć finałowych zespołów. 

Polska wchodzi w okres kosztownych inwestycji w energetyce

Wyzwaniem dla światowej energetyki jest nie tyle rozwój odnawialnych źródeł energii, co zdolność ich finansowania i włączenia do systemów energetycznych. Dla Polski to początek kosztownych inwestycji i podejmowania decyzji w warunkach niepewności - wskazuje w raporcie firma Bain & Company.