Budryk: Trudna sytuacja sprawdzianem umiejętności i dobrej współpracy górników

fot: Krystian Krawczyk

Ściana B-2 w pokładzie 401 kopalni Budryk w Ornontowicach daje średnio 3,5 tys. t węgla na dobę. Eksploatacja prowadzona jest systemem podłużnym z zawałem stropu. Ze względu na ochronę powierzchni ściana ma 2 m wysokości, a jej nachylenie nie przekracza 9 st. W tym rejonie górnicy mają do czynienia praktycznie z wszystkimi zagrożeniami naturalnymi, a więc I stopniem zagrożenia tąpaniami, klasą B zagrożenia wybuchem pyłu węglowego, I stopieniem zagrożenia wodnego oraz IV kategorią zagrożenia metanowego

fot: Krystian Krawczyk

W kopalni Budryk w Ornontowicach trwa zbrojenie ścian Cz-2 w pokładzie 405/1 oraz Bw-1 w pokładzie 402. Te rejony będą motorem napędowym wydobycia po ustaniu zagrożenia koronawirusem.

Począwszy od 23 marca br. załogi kopalń JSW pracują w systemie trzyzmianowym po sześć godzin. Skrócenie czasu pracy wymaga zatem od kierownictwa zakładu i służb dozoru zupełnie nowego podejścia do organizacji pracy, a od samych pracowników dużej samodyscypliny.  W sytuacji zagrożenia epidemicznego należy liczyć się z możliwością przestojów na niektórych frontach robót.

Tymczasem załoga ornontowickiej kopalni spisuje się w robotach przy zbrojeniu ścian Cz-2 w pokładzie 405/1 oraz Bw-1 w pokładzie 402. Będą motorem napędowym wydobycia po ustaniu epidemii koronawirusa.

 - Zbrojenie tej pierwszej ściany w partii Cz w pokładzie 405/1 jest szczególnym wyzwaniem, ponieważ angażuje pracowników wszystkich specjalności, zarówno pod względem logistycznym jak i organizacyjnym. Sytuacja, którą mamy jest najlepszym sprawdzianem umiejętności i dobrej współpracy górników, ślusarzy i elektryków, całej załogi kopalni. Wszyscy chcemy, aby najszybciej, jak będzie to możliwe, rozpocząć produkcję węgla o najlepszych parametrach – przyznaje Mirosław Kwiatkowski, kierownik Działu BHP i szkolenia kopalni Budryk.

Ze względu na zaistniałą sytuację epidemiologiczną kopalnię podzielono na dwie strefy, tak aby w razie zagrożenia wydzielić i zabezpieczyć najważniejsze obiekty. Ważne z punktu widzenia przyszłości zakładu jest dalsze prowadzenie inwestycji związanej z modernizacją Zakładu Przeróbki Mechanicznej Węgla oraz obsługą i zabezpieczeniem zwałów. Załoga Budryka realizuje wszystkie te zadania na bieżąco.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Atom kilka metrów od Polski? Śląska posłanka pyta o czeski projekt

Śląska posłanka Gabriela Lenartowicz z Koalicji Obywatelskiej podjęła interwencję w sprawie planowanej budowy czeskiego małego reaktora modułowego (SMR) w Dziećmorowicach, tuż przy granicy z Polską. Parlamentarzystka domaga się wyjaśnień dotyczących procedur transgranicznych, zakresu konsultacji społecznych oraz informacji przekazanych stronie polskiej. Inwestycja, która ma zastąpić istniejącą infrastrukturę węglową należącą do koncernu ČEZ, wzbudza rosnące obawy wśród mieszkańców i władz lokalnych po polskiej stronie granicy.

Zginęło pięciu górników, dwóch zostało rannych. Rocznica tragicznego wypadku w kopalni

23 lipca 1968 roku w sosnowieckiej kopalni Niwka-Modrzejów doszło do tragicznego wypadku, który kosztował życie pięciu górników. Dwóch innych doznało obrażeń ciała.

Elektrownie jądrowe łatwiej i szybciej o dwa lata. Są nowe przepisy

Parlament przyjął nowelizację ustawy, która ma znacznie przyspieszyć budowę elektrowni jądrowych. Pozwoli ona wcześniej rozpocząć pierwsze prace budowlane i sprawniej podzielić całą inwestycję na etapy. 

KSSENON Bytom 5

KSSE i Bytom stawiają na biznes i innowacje. KSSENON powstanie na terenach pokopalnianych

Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna i samorząd Bytomia utworzą na terenie byłej kopalni Centrum w Bytomiu akcelerator biznesowy KSSENON. - Będzie to centrum przedsiębiorczości, innowacyjności, w którym spotkają się biznes, edukacja i wiedza – zaznaczył prezes KSSE Rafał Żelazny. Koszt planowanej inwestycji to blisko 100 mln zł, a niecałe 70 proc. tej kwoty pokryje dofinansowanie z funduszy unijnych.