Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 100.14 USD (-1.13%)

Srebro

84.95 USD (-0.50%)

Ropa naftowa

101.38 USD (+4.64%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.12%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 100.14 USD (-1.13%)

Srebro

84.95 USD (-0.50%)

Ropa naftowa

101.38 USD (+4.64%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.12%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Budryk: strajk był legalny, liderzy naruszyli prawo

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sąd Apelacyjny w Katowicach uznał, że umowa może być skutecznie rozwiązana

fot: Jarosław Galusek/ARC

Po 5 latach zapadł wyrok ws. strajku w KWK Budryk w Ornontowicach Trwający półtora miesiąca strajk na przełomie 2007 i 2008 r. był legalny, jednak w trakcie jego trwania trzej związkowi liderzy naruszyli prawo - uznał we wtorek (21 stycznia) Sąd Rejonowy w Mikołowie. Odstąpił jednak od ukarania związkowców.

Liderzy strajku: Wiesław Wójtowicz, Grzegorz Bednarski i Krzysztof Łabądź byli jedynymi spośród 14 oskarżonych, których sąd uznał za winnych części zarzucanych im czynów. Pozostali uczestnicy strajku, oskarżeni m.in. o stosowanie przemocy i gróźb karalnych wobec górników chcących pracować, a także np. pozbawienie wolności dyrektora kopalni, zostali uniewinnieni, a postępowania wobec nich umorzono.

Trzej liderzy strajku - w ramach orzeczonych przez sąd tzw. środków karnych - mają zapłacić po 3 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także zapłacić w sumie ponad 7,3 tys. zł na rzecz Jastrzębskiej Spółki Węglowej, jako zwrot kosztów zastępstwa procesowego. Spółka żądała wielokrotnie wyższej kwoty.

"Samo wszczęcie strajku było dopuszczalne; odmowa podjęcia rokowań - zdaniem sądu - była bezprawna. Natomiast sposób jego prowadzenia nie był zgodny z normami ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych" - argumentował orzekający w tej sprawie Igor Niedobecki, uznając jednak, że m.in. ze względu na duże napięcia społeczne w tamtym czasie wymierzanie za to kary byłoby zbyt surowe.

Bezprawne - według sądu - było m.in. nierespektowanie przez organizatorów strajku decyzji pracodawcy odnośnie dopuszczenia do określonych zajęć pracowników chcących podjąć pracę oraz podjęcie strajku pod ziemią, na co nie godził się pracodawca. Organizatorzy nie współpracowali też należycie z kierownikiem ruchu zakładu górniczego, co mogło zagrozić bezpieczeństwu i majątkowi kopalni. Sąd wskazał, że strajk - nawet legalny - nie może rodzić dwuwładzy w zakładzie, a strona związkowa nie może utrudniać legalnych działań pracodawcy.

W ocenie sądu, gdyby pracodawca - wówczas zarząd kopalni Budryk - podjął rokowania ze związkowcami, do strajku mogło nie dojść i prawdopodobnie nie rozwinąłby się on na taką skalę. Sąd uznał, że nie było przeszkód do podjęcia rokowań z protestującymi. Pracodawca nie miał racji, uznając spór zbiorowy za nielegalny (argumentem był brak wypowiedzenia wcześniejszego porozumienia ze stroną społeczną) dlatego, że pojawiły się nowe okoliczności, związane z planem przyłączenia kopalni do Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW).

Po ogłoszeniu wyroku oskarżeni i towarzyszący im koledzy odśpiewali na sali sądowej hymn strajkowy z czasów tamtego protestu. Rozpoczęty w połowie grudnia 2007 r. strajk w kopalni Budryk w Ornontowicach trwał do końca stycznia 2008. Dotyczył warunków przyłączenia samodzielnej dotąd kopalni do JSW. Protest, częściowo prowadzony pod ziemią, należał do najdłuższych w powojennej historii polskiego górnictwa. Związkowcy domagali się m.in. stworzenia ścieżki wyrównywania dysproporcji płacowych między górnikami z Budryka i JSW, sięgających 700-800 zł na niekorzyść Budryka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.